etam:) znam takiego, co przed pierwszych dwadzieścia lat na misjach zanim kościół postawił, studnie tylko budował, bo taka była śmiertelność z braku / od złej wody:)
nie piszę o misjonarzach / tylko o klerykalnym betonie / ale jestem tylko ciekaw / co zaoferowano misyjnej biedocie / sama woda nie wystarczy / modyfikowane nasiona roślin / które się nie rozmnażają / więc trzeba kupować je ponownie od zachodnich koncernów / umieją czytać? / po co im w buszu alfabet /a zanika wiedza o przetrwaniu w ich klimacie / jeszcze mogą być polem doświadczalnym dla koncernów farmaceutycznych / podpisujesz zgodę odciskiem palca / i masz jedzenie / w intencje pomocowe przestałem wierzyć jak w krasnoludki / jasne / są enklawy / ale to kropla w morzu /
dość odważnie Apis... to raczej drażliwy i skomplikowany problem... nie grzebałbym w gównie, ale czasami trzeba podrapać to co uwiera... a prawda jak zwykle... leży gdzieś po środku...:) pozdr.
ano i tak bywa
report
kwestia 'bywa" / tutaj jest raczej regułą / wyjątki ją tylko potwierdzają //:-)
report
etam:) znam takiego, co przed pierwszych dwadzieścia lat na misjach zanim kościół postawił, studnie tylko budował, bo taka była śmiertelność z braku / od złej wody:)
report
nie piszę o misjonarzach / tylko o klerykalnym betonie / ale jestem tylko ciekaw / co zaoferowano misyjnej biedocie / sama woda nie wystarczy / modyfikowane nasiona roślin / które się nie rozmnażają / więc trzeba kupować je ponownie od zachodnich koncernów / umieją czytać? / po co im w buszu alfabet /a zanika wiedza o przetrwaniu w ich klimacie / jeszcze mogą być polem doświadczalnym dla koncernów farmaceutycznych / podpisujesz zgodę odciskiem palca / i masz jedzenie / w intencje pomocowe przestałem wierzyć jak w krasnoludki / jasne / są enklawy / ale to kropla w morzu /
report
na wodę zapotrzebowanie/ gdyż coraz mniej jej na stanie ;))
report
każda kropla / na wagę złota //:-)
report
dość odważnie Apis... to raczej drażliwy i skomplikowany problem... nie grzebałbym w gównie, ale czasami trzeba podrapać to co uwiera... a prawda jak zwykle... leży gdzieś po środku...:) pozdr.
report
tajemnica poliszynela jeno //:-) /pozdrawiam
report
Woda kosztuje :)
report
prawdziwą wartość jej zna ten / kto na pustynię wyruszył hen //:-)
report
zawód ja zawód/ niezmiennie zanęca/ faktem że się przy nim/ podmiot- dość poświęca:)))
report
są tacy od tacy //:-)
report
Widać znowu chodzili / Po Kolędzie / Zalewskiej
report
bywało / ale im wciąż mało //
report
a i z handlu naiwnymi niezłe dochody ... egzorcyzm nie pomoże gdy jako 'zły" znasz zasady liczenia stada :)
report
dobra jest lekka robota / za którą płaci ciemnota //:-)
report