Znajomy policjant-milicjant opowiadał,
jak kiedyś wezwał go na dywanik komendant:
- Słyszałem, że na swoim terenie macie aż dwie meliny. Zróbcie z tym porządek!
Dobrze, że wiedział tylko o dwóch.
Znajomy policjant-milicjant opowiadał,
jak kiedyś wezwał go na dywanik komendant:
- Słyszałem, że na swoim terenie macie aż dwie meliny. Zróbcie z tym porządek!
Dobrze, że wiedział tylko o dwóch.
meliny, hm, pamiętam, tato korzystał:)
report
Chadzałem z listą, kiedy bal się rozkręcał.
report
teraz są sklepy 24h :)
report
Ale nie mają dobrej księżycówki:)
report
A aparatura bimbrownicza w piwnicy :D
report