16 march 2017

poetry

rafa grabiec
rafa grabiec

śnieżenie

nigdy nie byłem papierowym chłopcem
na którym mogłaś zapisywać listy zakupów i wyznania jak typu R+M= PZPR
nigdy nie byłem na tyle mądry by zrozumieć jak człowiek miał odwagę stanąć na księżycu
ale mogę zrozumieć jak człowiek może stanąć na krawędzi okna
nigdy nie byłem gościem z którym nie da się wypić wina w bramie
a później dla zabawy ukraść z ogródków działkowych garść  świeżych pomidorów
 
czas jest jak telewizor im więcej się gapisz tym szybciej mija coś ważnego

Krzysztof Konrad Kurc
17 march 2017 at 06:51

ucieczka czasu trwa....

report

eyesOFsoul
17 march 2017 at 22:08

Hah, od razu skojarzyło mi się z piosenką: https://www.youtube.com/watch?v=OVOZBpYz6bI

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
18 march 2017 at 10:02

a ja nie chcę rozumieć dlaczego... podobno świadomość rodzi ból... wiersz bdb

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register