7 kwietnia 2016

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

lodówka

nie będzie oceanów
między nami. świeże ryby
w koło łóżka. wyspa bez drzew kokosowych,
za to most z beznadziei do nadziei.

śnisz o trumnie jak o łodzi którą płyniemy,
w której się kochamy bez końca. woda jak krzyk mew
wdziera się na pokład. wyobraźmy sobie paniczny mróz
i że nie ma wiosny, że spowiedź to list w butelce.

Krzysztof Konrad Kurc
12 kwietnia 2016 o 21:15

taaa, podoba mi się ten obrazek, taką spowiedź jestem w stanie zaakceptować.

zgłoś

rafa grabiec
13 kwietnia 2016 o 20:11

zdrówko Krzychu:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się