10 february 2016

poetry

rafa grabiec
rafa grabiec

później będzie kolacja

kiedy ulica na której się wychowywałeś przestaje być
domem to znaczy że zapominasz o byciu dzieckiem

bawię się w chowanego z cieniem
chowam i odkrywam karty
benkomatowe kajdanki

jest jeden skok
który rozwiązuje każdą krzyżówkę

1. grubość lodu na porannej rozmowie
2. ojcze nasz
3. życie to bułka z masłem

tak niewiele dzieli nas od brzegu

alt art
11 february 2016 at 09:23

ledwie haust moli tlenu atomowego..

report

Marzena Przekwas-Siemiątkowska
11 february 2016 at 18:54

czytam bez numeracji, wydaje mi się zbędna; wiersz podoba się!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register