25 września 2015

poezja

rafa grabiec
rafa grabiec

ślady nie muszą prowadzić do odkrycia początku


wówczas jesień była podobna do włosów dziewczyny
wiatr żółć i zmęczone ptactwo
kolory jak zastygła młodość
 
zadymione rozmowy wśród wypalanych liści
jeszcze nieprzemyślane a już wypowiedziane
sny z których starasz się wyciągnąć puentę
 
żeby obietnice nie pokryły się ciszą
droga musiała być malowana przypadkiem
bowiem bycie ma w sobie coś z kosmosu
 

Ania Ostrowska
25 września 2015 o 22:09

się-się, może "żeby obietnic nie pokryła cisza"?

zgłoś

rafa grabiec
29 września 2015 o 19:52

można, dzięki

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się