27 june 2012

poetry

rafa grabiec
rafa grabiec

współczesność

zaczyna się pora krzyżobrania
asfaltowe stopy suną dymem pieśni
ciężarowych i osobowych mezaliansów
nigdy nie będzie końca
kiedy grzechy są lepkie od spermy

Gabriela Iwińska
27 june 2012 at 10:46

Ach koniec mocny. Krótkie a dobitne.

report

rafa grabiec
27 june 2012 at 10:53

jak życie. dzięki za wizytę

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register