28 grudnia 2015

poezja

Nevly
Nevly

gra na kilka tonów

lubię powracać z daleka
bo wtedy przeczucie mnie nie myli
ni to mniej ni też więcej
ktoś pozwolił nam żyć

pogoda czuwa
ale świat jest pod kroplówką

koniczyna

dziś bardziej niż zwykle
układam z klocków szpary w poszyciu
przychodzi taki czas
kiedy trzeba oddać myśli do renowacji
wtedy nawet niebo jest zdegradowane
do roli błękitu w twoich oczach

tu lub tam światłocień
tylko on przypomina
że w czerwieni było ci do twarzy

ławka pod lipą jeszcze ciepła
ale okno na północ robi wrażenie banału
kiedy wczoraj jest pojutrze
chcesz czy nie
poranna rosa zbiera się na czterolistnej

jeśli tylko
28 grudnia 2015 o 16:52

czemu zdagradowane jeśli w oczach? nietypowe skojarzenie, więc warto by je bardziej osadzić

zgłoś

Nevly
28 grudnia 2015 o 16:55

to tak jakby jego niezaprzeczalna wartość... gasła w blasku jej oczu... :)))

zgłoś

blue eye
30 grudnia 2015 o 17:45

"przychodzi taki czas kiedy trzeba oddać myśli do renowacji" zawsze mam z tym problem...

zgłoś

Teresa Tomys
17 stycznia 2016 o 10:48

"świat jest pod kroplówką" - świetne! całość super

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się