Nevly
ALL WORKS Poetry (745) Prose (11) Diary (163)
About me Friends (145)

28 december 2015

poetry

Nevly
Nevly

gra na kilka tonów

lubię powracać z daleka
bo wtedy przeczucie mnie nie myli
ni to mniej ni też więcej
ktoś pozwolił nam żyć

pogoda czuwa
ale świat jest pod kroplówką

koniczyna

dziś bardziej niż zwykle
układam z klocków szpary w poszyciu
przychodzi taki czas
kiedy trzeba oddać myśli do renowacji
wtedy nawet niebo jest zdegradowane
do roli błękitu w twoich oczach

tu lub tam światłocień
tylko on przypomina
że w czerwieni było ci do twarzy

ławka pod lipą jeszcze ciepła
ale okno na północ robi wrażenie banału
kiedy wczoraj jest pojutrze
chcesz czy nie
poranna rosa zbiera się na czterolistnej

jeśli tylko
28 december 2015 at 16:52

czemu zdagradowane jeśli w oczach? nietypowe skojarzenie, więc warto by je bardziej osadzić

report

Nevly
28 december 2015 at 16:55

to tak jakby jego niezaprzeczalna wartość... gasła w blasku jej oczu... :)))

report

blue eye
30 december 2015 at 17:45

"przychodzi taki czas kiedy trzeba oddać myśli do renowacji" zawsze mam z tym problem...

report

Teresa Tomys
17 january 2016 at 10:48

"świat jest pod kroplówką" - świetne! całość super

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register