4 march 2013

diary

Nevly
Nevly

autopsje niewskazane

diabelska
między zielenią a aureolą złota nirwana
orientalną orgią bez tajemnic dokąd zmierzasz
zanim dopali się płomień pożogą serc
ten wiersz zauroczy się wiosną w kolorowych tęczach
pod stopami aż po dom we właściwym odcieniu

skądś już to znam
ale wciąż brakuje mi barw

blue eye
4 march 2013 at 12:17

usunęłabym "mój aniele", bez tego lepiej czytam i popraw literówkę *serc, Arti :)

report

piórko
4 march 2013 at 12:44

... Wciąż brakuje mi barw... z pewnym niespełnieniem, jakby to po co się sięga było ulotne i za daleko :))

report

Nevly
4 march 2013 at 12:45

jakby czegoś ciągle brakowało... :)))

report

Jerzy Woliński
4 march 2013 at 13:21

nastrój wiosny superancki:))

report

Nevly
4 march 2013 at 13:22

:))) Jurku... :)

report

jeśli tylko
4 march 2013 at 13:24

szalony wiersz, a w środku stabilizujące słowo "dom" - to dla mnie spory kontrast

report

Nevly
4 march 2013 at 13:38

:))) zawsze coś być musi... dla kontrastu, inaczej byłoby nudno... ;)))

report

NIEZNANY
21 may 2013 at 02:16

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register