gołębico
kiedy plączę się po domu
i nie mogę na niczym
splatam dłonie by uspokoić prąd rzeki
gdzieś na strychu
gdzie zazwyczaj nie stawiają szampana
skupiasz całą rozniecając szarość na kolory
a przecież tylko
rozwieszasz pranie
ubrana w prześwit nocnej koszuli
w prześwitach skąpana...
report
hehe, no... tak... :)))
report
he he:)
report
;)))
report
dobra rada Arti - od dziś sprawdzam szczere intencje i pozwolę samemu rozwiesić :)))
report
yyy.../ czy ja tu byłem może z komentarzem / czy bez komentarza?//
report