26 lutego 2013

dziennik

Nevly
Nevly

gołębico

kiedy plączę się po domu
i nie mogę na niczym
splatam dłonie by uspokoić prąd rzeki

gdzieś na strychu
gdzie zazwyczaj nie stawiają szampana
skupiasz całą rozniecając szarość na kolory

a przecież tylko
rozwieszasz pranie

ubrana w prześwit nocnej koszuli

Hania
26 lutego 2013 o 10:08

w prześwitach skąpana...

zgłoś

Nevly
26 lutego 2013 o 10:14

hehe, no... tak... :)))

zgłoś

gabrysia cabaj
26 lutego 2013 o 10:16

he he:)

zgłoś

Nevly
26 lutego 2013 o 10:31

;)))

zgłoś

Sabi
26 lutego 2013 o 16:10

dobra rada Arti - od dziś sprawdzam szczere intencje i pozwolę samemu rozwiesić :)))

zgłoś

ApisTaur
26 lutego 2013 o 16:17

yyy.../ czy ja tu byłem może z komentarzem / czy bez komentarza?//

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się