ratienka
ALL WORKS Poetry (153)
About me Friends (69)

30 september 2015

poetry

ratienka
ratienka

Maskarada

ubrana w amarantowy kostium
bikini
i niebotyczne szpilki tego samego
koloru na wybiegu
eksponuje walory tanecznym
krokiem
przy oblepiających jej ciało
nieruchomych uśmiechach
omiata obojętnością
liżące sylwetkę spojrzenia


jak się bawić to się bawić

alt art
30 september 2015 at 16:58

jak suknie taką znieść ze sceny..

report

ratienka
30 september 2015 at 17:39

Zawsze masz rację Alcie, zawsze! Dziękuję, że zajrzałeś.:)

report

alt art
30 september 2015 at 17:41

aż taki gupi to mi nie jestem; mi tylko tak wyglądam..

report

ratienka
1 october 2015 at 19:38

Wyglądasz zupełnie mądrze Alcie, wierz mi! :) Wpadaj częściej, proszę. :)

report

alt art
2 october 2015 at 09:19

i kto to mówi..

report

ratienka
11 october 2015 at 19:17

a o co Ci chodzi, bo nie chwytam... :)

report

alt art
13 october 2015 at 16:24

o imponderabilia..

report

Ania Ostrowska
30 september 2015 at 18:54

nieruchomych uśmiechach? ja tego nie rozumiem, ratienko

report

ratienka
1 october 2015 at 19:40

A to takie proste Aniu, nieruchomy, przylepiony uśmiech, czyli sztuczny... Dziękuję, że zajrzałaś, buziaki.:)

report

Ania Ostrowska
2 october 2015 at 06:11

ależ nie o to chodzi! Rozumiem przecież sens samego określenia, ale ni w ząb nie rozumiem użytej formy gramatycznej, bo ona moim zdaniem, nie ma sensu ani czytana z poprzedzającymi, ani z następującymi po niej wersami, także brzmi dziwacznie samodzielnie w oderwaniu od sąsiedztwa. Ja bym napisała "nieruchomymi uśmiechami", ale to nie mój wiersz, dlatego pytam,. Uff...

report

ratienka
4 october 2015 at 19:37

Dziękuję Aniu! Rzeczywiście masz rację, źle była użyta forma gramatyczna. Myślę, że teraz chyba jest lepiej? Jeszcze raz dziękuję, że zainteresowałaś się wierszem. Buziaki. :)

report

Ania Ostrowska
5 october 2015 at 20:32

:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
30 september 2015 at 19:58

ktoś, kto ma walory - do zabawy skory :) „nieruchomy uśmiech” – uśmiech przyklejony do twarzy ? Nareszcie się pojawiłaś :) Pozdrawiam z uśmiechem ;)

report

ratienka
1 october 2015 at 19:42

O, to, to Bosonóżko, trafiłaś w sedno! Z tym uśmiechem, też. Pozdrawiam.:)

report

mironiek
30 september 2015 at 20:00

Podoba mi się, jednak zbyt dosłowny jak na mój gust

report

ratienka
1 october 2015 at 19:44

Też podobnie myślę Miniorku, ale tak akurat zapisało się i kropka! Dziękuję, że zajrzałeś.;)

report

Jerzy Woliński
30 september 2015 at 20:41

szatki zdziera tak powoli, że widownię wszystko boli :)

report

ratienka
1 october 2015 at 22:02

ooo, widzę, że i Ciebie Jurku, wzięło?! Pozdrawiam!

report

jeśli tylko
1 october 2015 at 19:50

cicho liczy (na) kasę..

report

ratienka
1 october 2015 at 22:03

a kto ją wie, pewnie tak JT. :)

report

zuzanna809
2 october 2015 at 18:43

...a tam, zaraz na kasę! Ja w fazie dojrzewania też chodziłam w niebotycznych szpilkach i nieprzyzwoicie krótkich spódnicach...Nie mówiąc o nieumiejętnie wykonanym makijażu własnego autorstwa...który miał eksponować, a w rezultacie...maskował urodę....ileż różu napaćkałam! - operowanie pędzlem było mało opanowane, więc wychodziły różane placki...Ot, taka maskarada młodości chmurnej i durnej - ładnie to przedstawiłaś, Ratienko!.:))))

report

ratienka
2 october 2015 at 22:35

:) Zuziu, a nie Ciebie przypadkiem "widziałam" w tym wierszu? : )

report

Jaro
6 october 2015 at 18:52

nadal lubię robić ryjki:)

report

ratienka
6 october 2015 at 19:26

ryjki? A to ciekawe... Super, że wpadłeś, pozdrawiam. :)

report

ratienka
13 october 2015 at 16:35

Och, Alcie, niezbadane są wyroki boskie...;) I wszelkie tajemnice...

report

Bazyliszek
13 october 2015 at 16:41

mnie troche Bikini juz nie pasuje, wiem zalozylem Galapagos:))

report

ratienka
14 october 2015 at 20:05

:)

report

piórko
26 may 2016 at 17:17

Nakreśliłaś pewną siebie silną i pociągającą kobietę. Brawo :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register