1 września 2013

dziennik

ALEKSANDRA
ALEKSANDRA

***

wymasowałam stopy koleżance
nie widzę tu niczego złego
jest samotna od lat
tylko tyle mogę jej dać

Wieśniak M
1 września 2013 o 16:22

' tylko tyle mogę jej dać', ależ dajesz znacznie więcej to jak wymasowanie duszy - Stopy hej stopy nasze intymne z fizyczną mapą grzechu/ rozmasuj pójdź górą doliną / doprowadź do łez lub do śmiechu :)))

zgłoś

ALEKSANDRA
1 września 2013 o 16:57

Wiesiulku jesteś kochany, wymasowałam jej duszę masz rację to działa w obie strony, czuję się dużo lepiej i ona też :)

zgłoś

Hania
1 września 2013 o 18:04

to wiele Olu...

zgłoś

Jaga
1 września 2013 o 21:03

tak niewiele, a taki ogrom...:)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
1 września 2013 o 21:57

...wiesz, moją licealna koleżanka wymasowałam mi stopy i głowę, od tamtego czasu nie chodzę w saperkach do łóżka...:)))

zgłoś

mua
1 września 2013 o 22:54

ałoj jak mię bolą stopy ... ja poproszę o adressse tychże salonów hehhhehh

zgłoś

ALEKSANDRA
1 września 2013 o 22:57

mogę telepatycznie :) a masz umyte ?

zgłoś

mua
1 września 2013 o 22:59

...nie no, że tak bez mycia ??? hehheh

zgłoś

ALEKSANDRA
1 września 2013 o 23:06

muszę to przemyśleć :)

zgłoś

mua
1 września 2013 o 23:44

a ja tu czekam i nóżki marzną :(

zgłoś

issa
1 września 2013 o 23:15

"nie widzę tu niczego złego". heh. skąd przekonanie / założenie / pomysł / zapobiegliwość (nie wiem, w razie czego można wstawić bardziej odpowiadające rzeczywistości, realnej sytuacji), że ktoś w ogóle wpadnie na pomysł, by szukać w tym czegoś złego, że trzeba się tłumaczyć, Aleksandra :)?

zgłoś

ALEKSANDRA
1 września 2013 o 23:18

uwierz mi isso że są tacy co widzą znam ich ale cieszę się że jesteś szczęśliwa bardziej niż ja :)

zgłoś

issa
1 września 2013 o 23:21

hm, no dobra, mogę uwierzyć, skoro tak mówisz:) tak czy inaczej, nadal próbuję się domyślić, dlaczego widzą, znaczy, co złego widzą i jakoś nietęgo mi idzie, ech

zgłoś

ALEKSANDRA
1 września 2013 o 23:35

bo są niewierni , bywa że mówią o tym poniżenie, ja odkryłam że im bardziej się poniżasz tym jesteś większa :)

zgłoś

issa
2 września 2013 o 16:00

no i patrz, mnie zachwycają raz po raz różnice w odczuwaniu zdarzeń i myśleniu o nich. bo z kolei to: "im bardziej się poniżasz tym jesteś większa" rozumiem o tyle, o ile powiążę słowa z niektórymi nurtami chrześcijaństwa. Natomiast jestem teraz w miejscu, gdzie chyba szukałabym innych słów na opisanie podobnych sytuacji :) pozdrawiam

zgłoś

doremi
1 września 2013 o 23:32

rozumiem to, miałam przyjaciółkę, dla której drobne gesty z mojej strony były czymś wielkim, a to przecież było takie naturalne i zwyczajne :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się