25 august 2018

poetry

AS
AS

fra (I)

trudno było określić jego wiek. być może
był to schyłek średniowiecza - czas rozkwitu
sztuki i ludzkiej zachłanności.


* * *

pod kapturem zabrakło miejsca na twarz.
habit koloru uschniętej sosny skrywał kości
wydarte z rzymskich cyfr. memento.

rosochate ręce chwytały głęboki oddech -
przekleństwo! dar odwagi wyboru
sprowadza śmierć pierwszą. na początku drogi
docześnie przechodzisz w życie wieczne.
sam podłożę żagiew pod stos na którym spłonę.

kiedy zdarto kaptur, nie było już oczu.
a rysy ściekły z oblicza.
będziecie uciekać przed lękiem aż do śmierci
drugiej.
gorzki ogień pozostawia słodkie popioły.

nienawiść także jest miłością.



https://www.youtube.com/watch?v=gOx1d9RcAzI

AS
25 august 2018 at 10:18

rozszyfrowanie kim jest peel nie jest proste, choć byli czytelnicy, którzy trafili bezbłędnie; dlatego przepraszam za autokomentarz i podpowiedź: Girolamo Savonarola...

report

Bogna Kurpiel
25 august 2018 at 17:43

Wybacz , może nie jest to zamierzeniem Autora ale powiało jak dla mnie śmiercią... zresztą interesująco i niebanalnie zobrazowaną." będziecie uciekać przed lękiem aż do śmierci drugiej." to najbardziej jest mi znane.... Puenta filozoficznie znosi granicę, zmusza do przemyśleń. Wyjątkowy wiersz

report

Bogna Kurpiel
25 august 2018 at 17:57

W konwencji Umberto Eco - Imię Róży - mroczny świat i " drugi świat"

report

AS
26 august 2018 at 12:36

Savonarola był dominikaninem, a przede wszystkim dominikanów "kształcono" na inkwizytorów; znał więc sprawę od wewnątrz i doskonale zdawał sobie sprawę, że wytykanie rozwiązłego życia wyższego kleru to podłożenie ognia pod własny stos; mimo to - głosił dalej porywające tłumy kazania; to wniosek pierwszy; drugi jest taki, że podstawa ataku na purpuratów i papieża musiała być mocna i solidna; i była - Savonarola musiał zatem znać Pismo Święte; zaznaczone kursywą fragmenty mojego tekstu pochodzą z Apokalipsy św Jana, najbardziej wstrząsającej księgi Nowego Testamentu; czy rzeczywiście tak było? nie zachowały się kazania Savonaroli, bo spłonęły razem z nim, ale zakładam, że z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że tak właśnie było...

report

Bogna Kurpiel
5 september 2018 at 15:01

Przyznam, jak teraz przybliżyłeś postać inaczej czytam . Ciekawa postać, ciekawa metafora, ciekawy wiersz Wszystkiego dobrego:)

report

wolnyduch
23 january 2025 at 19:45

Doskonały Wiersz, jak widać nie tylko mini piszesz Jurku, dzięki za odautorskie komentarze, tak poza tym odwaga jest ważna, ale też często płaci się za nią najwyższą cenę.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register