7 stycznia 2014

poezja

Pietrek
Pietrek

deliryka

podmiot to takie liryczne kłamstewko
tajna furtka którą można czmychnąć
 
gdy coś pójdzie nie tak
 
słuszny wiersz dobrze broni
bezpieczny poeta pewną ręką
celnie strzela jak pan bóg kule nosi
 
przemocą do środka
nie wedrze się nikt
 
są też poezji rzecznicy prasowi
co umieją gładko wymlaskać
 
ci mają przedmioty liryczne z systemem
ratalnym więc każdego stać bo takie mamy
czasy manna i dziewanna że wypada
mieć długi dużo jeść a srać

gabrysia cabaj
7 stycznia 2014 o 09:29

niedawno z mężem rozmawialiśmy o defekacji, że to by były czasy, gdyby gówno miało jakąś wymierną wartość - wówczas nikt z nas nie byłby właścicielem swojej du.py, tylko jeszcze musiałby płacić podatek od wagi: im większa kupa, tym wyższy podatek! :))

zgłoś

Pietrek
7 stycznia 2014 o 09:56

:))) dobrego dnia, Gabrysiu :)

zgłoś

gabrysia cabaj
7 stycznia 2014 o 10:07

:)) dobrego i Tobie, Pietrek!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się