24 june 2013

poetry

Pietrek
Pietrek

pojednania

winny jest zawsze ojciec
jego wina jego wina
 
matka niewinna oczy piwne
dłonie zmęczone oddech słodki
 
i te dziwki tylko dziwki
wszędzie dziwki na wyrywki
 
a ojciec w pracy kołacze
w domu nikomu na wódce
na dziwce na waleta
 
karta nie idzie
 
matka niewinna oczy puste
oczy do dna serce ze szkła
 
kruchutkie
 
winny ojciec kwaśny ojciec
zdmuchnijmy go sobie
 
świeczkę
na drogę

na grobie

alt art
24 june 2013 at 16:48

kadisz jatom..

report

Pietrek
24 june 2013 at 17:07

ano, trochę tak...

report

Szel
24 june 2013 at 18:59

ojciec? baran niewykastrowny

report

issa
25 june 2013 at 12:13

Tort urodzinowy: świeczki w oczach.

report

Leszek Sobeczko
25 june 2013 at 23:18

i w końcu coś przeczytałem napisanego od serca; dobry wiersz; ma w sobie emocję i szczerość wypowiedzi /choćby to i była poetycka projekcja/ bez wyważania otwartych drzwi, czy dreptania utartą ścieżką - pozdrawiam

report

Pietrek
26 june 2013 at 07:35

dzięki :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register