sam53

sam53, 27 listopada 2021

w jednym krwiobiegu

Twoje milczenie nie przeszkadza wcale
słowom zebranym na końcu języka
wzburzonej myśli gdy na ustach palec
a do miłości nikt się nie chce przyznać

tak jakby serca zamarzły na kamień
a wspólne chwile uleciały w przestrzeń
jakby wspomnienia zawiązały pamięć
po krzyk sam w sobie niespełnionym - weź mnie

nawet gdy w nocy masz otwarte okno
a grudzień drzewom liści pozazdrościł
gdy sen o wiośnie sam się staje wiosną
a czas we dwoje - czasem do miłości


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/3 | szczegóły |


sam53

sam53, 26 listopada 2021

wystarczy wejść po schodach

na drugie piętro
nie dlatego że jest wyżej niż pierwsze
albo parter nie mówiąc o piwnicy

na drugim mam szersze horyzonty
myślę o tych poznawczych
z okna widzę nie tylko dziurawy dach u sąsiada
ale też skrawek jezdni kawałek chodnika
trawnik z różą na klombie

nie dostrzegam setek mrówek
które pałętają się pomiędzy źdźbłami trawy
nie słyszę też biedy która gdzieś tam piszczy
bliżej mi do nieba

a kiedy wychodzę na balkon
mogę wyciągnąć ręce
i dotknąć wiatru

gra tę samą melodię co u Ciebie


liczba komentarzy: 2 | punkty: 0/3 | szczegóły |


sam53

sam53, 25 listopada 2021

Hiroszima - święte miasto

kiedyś w środku nocy wstał dzień
nie było to światło latarni ani płomień świecy
nad miastem rozbłysło niebo
nawet aniołowie nie pamiętali takiej jasności

nie znajduję właściwego słowa
żadne nie pasuje do tego miejsca

wspomnienie tamtej śmierci ciągle boli


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/3 | szczegóły |


sam53

sam53, 25 listopada 2021

JEDNYM OKIEM

takie dni jak dziś zdarzają się nader często
z ciszą tak zaraźliwą że żaden ptak nie otwiera dzioba
gawrony nie kraczą
wróble nie ćwierkają
gołębie zapomniały o istnieniu
chociaż za rogiem pod okapem dachu odwrócone ogonami
przywracają naturze wszystko co poddało się próbie czasu

takie dni jak dziś staną się nie zjawiskiem a codziennością
aż po dzień gdy wygrzebując się spod własnych odchodów
znów ujrzymy słońce

ile tysięcy lat będzie potrzebowała przyroda
aby przywrócić trawie zieloność
tę samą na widok której

świat otworzy oczy


liczba komentarzy: 5 | punkty: 0/3 | szczegóły |


sam53

sam53, 25 listopada 2021

nic nie mów, sprawdzam czy śpisz

listopad a ty o świcie
wtulasz się mglistą poświatą
w dzień rysowany błękitem
jakby to było lato

wtulasz się w tęskne ramiona
otwarta jak róża przed deszczem
jak książka czytana od wczoraj
z twoim i moim wierszem

jesienią o szarej godzinie
gdy wiatr wygina horyzont
i zamiast cieplej nam zimniej
i ciągle daleko choć blisko

bez planu na jutro pojutrze
w marzeniach mierzonych piechotą
wpisana w dwa słowa jak uśmiech
przy którym milczenie jak złoto


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/2 | szczegóły |


sam53

sam53, 22 listopada 2021

jesienny

poranek przy tobie gdy ogrody w liściach
a wiatr złoto-bure już we śnie zamiatał
kiedy pierwszy promyk spoza chmury błyska
i gasi latarnie na ulicach miasta

rozwiesza pod niebem cienie listopada
wiążąc pajęczyną dni na jedną nutę
w zjesienniałe strofy melancholię wkłada
mijając bez świateł nostalgię i smutek

rozedrganą ciszą jeszcze przed śniadaniem
kiedy senne krople zjawiają się znikąd
łomocze do serca które zanim stanie
chce cieszyć się z tobą nie tylko muzyką


liczba komentarzy: 4 | punkty: 0/4 | szczegóły |


sam53

sam53, 21 listopada 2021

z sercem w czekoladzie

Jesień rozbiera drzewa z liści
twój mokry cień przy moim kładzie
a nocą we śnie najprawdziwszym
przynosi wiosnę w listopadzie

dziwne bo jesień mam na ustach
babiego lata nitek białość
a we śnie śnieg już się rozpuszcza
i wiosnę widzę choć nieśmiałą

w zielonych kiełkach przebiśniegów
seledynowych listkach brzozy
w wierszu nie pierwszym lepszym z brzegu
gdy noc zieleni się od zorzy

wio-senną magią w listopadzie
gdy wielobarwny sen nie mija
lecz sercem całym w czekoladzie
i nie wiem
miłość to czy przyjaźń


liczba komentarzy: 6 | punkty: 0/5 | szczegóły |


sam53

sam53, 20 listopada 2021

cztery minuty z zamkniętymi oczami

zazwyczaj budzę się o piątej czterdzieści trzy
no bo jak wytłumaczyć takie przypadki
w poniedziałek wtorek w środę

w czwartek spóźniłem się cztery minuty
cztery minuty dłużej miałem zamknięte oczy
nie sprawdziłem czy jesteś obok
czy się uśmiechasz
nie dotykałem ręką twoich ciepłych piersi
nie używałem pamięci
wspomnienia uciekły na drugą stronę życiorysu
czas jakby przyspieszył
ciemność listopadowego poranka ginęła za szybą

rozsądek włączył elektryczny czajnik
posłusznie postawiłem na stole dwie filiżanki
kawa?
kawa - odpowiedziała myśl

przed wyjściem z domu
usłyszałem jeszcze - załóż szalik

to nie była moja wyobraźnia


liczba komentarzy: 6 | punkty: 0/3 | szczegóły |


sam53

sam53, 18 listopada 2021

widok z okna

przyzwyczaiłem się do widoku z okna
do zachodów słońc i zmierzchów
do dźwięków które znam już na pamięć

podobają mi się coraz dłuższe cienie
szarości fioletowego nieba wieczorem
gdy zapraszasz w swój sen do równoległych światów
z nadzieją że to nie będzie tylko chwila
a twoje piersi oddadzą ciepło w moich ramionach

z wiarą że
odnajdziemy właściwą modlitwę
zanim noc przykryje nas swoim płaszczem

ciemność całuje w usta dwa razy


liczba komentarzy: 0 | punkty: 0/1 | szczegóły |


sam53

sam53, 16 listopada 2021

z milczenia

czy coś wyczytam z twojego milczenia
odnajdę słowo w którym jeszcze jesteś
a głucha cisza zawsze tobie wierna
gotowa odejść nim przemówisz sercem

choćby i we śnie nawet bladym świtem
gdy ptasie trele zerwą się z uwięzi
a w mur milczenia wczepioną kotwicę
miłość przepali rozkruszy rozwierci

czy coś wyczytam z twojego milczenia
gdy tylko jesień za plecami łechce
a myśl z poezją ot tak sobie przeszła
bo po cóż słowa
gdy się kochać nie chce


liczba komentarzy: 7 | punkty: 0/4 | szczegóły |



10 - 30 - 100  



Pozostałe wiersze: w jednym krwiobiegu, wystarczy wejść po schodach, Hiroszima - święte miasto, JEDNYM OKIEM, nic nie mów, sprawdzam czy śpisz, jesienny, z sercem w czekoladzie, cztery minuty z zamkniętymi oczami, widok z okna, z milczenia, nie wcześnie nie późno, drzemka nie drzemka, miłość, przeświadczenie, podobno, cześć Kasiu!, z wizytą, NA SPACER WIECZOREM, blisko siebie, gdybyś tak, na dzień dobry, jakie to proste, w piątki burze przechodzą bokiem, ***, jesienią czas pisze najpiękniejsze listy, prawdziwej naprzeciw, kochajmy się, jesteśmy jak rodzina, został tylko krzyk, lubię las, zanim (2), ostatni dzień październikowego lata, po latach, ona, zanim (1), cii... czy wiesz że jesień coś nam niesie, idąc do ciebie, lato lato, czy odpowiesz, wiesz co nas łączy, ranek z tobą, krótko, porannie, weź ode mnie słowo, deszcz, w deszczu, całuj, pocałuj jeszcze, lato... cóż lato, łaskiś pełna..., wierszem w jutro, gra, ludzie mówią że piszę wierszem, lato 2021, koncert na dwa, po deszczu, za drzwiami, krzyk, po ostatnim deszczu, słowa, dzień dobry, pustka, z rozważań po wewnętrznej, to wcale nie jest śmieszne, testament, dzień dobry Kobieto, piersi, noc perseidów, potykam się o wspomnienia, we śnie II, wiersz wyprany z kolorów, z zapachem konwalii, maj wiosna i ty, we dwoje, wcześniej-później, naprawdę o mnie myślisz, witaj, tańcz póki jesteś, zatańczmy, jesteś chwilą, jutro będzie maj..., sen nie sen, na pamięć, ile w tobie wiosny, zwyczajnie, lubię, Wiosno ty moja, zaraz po zachodzie, diabli nadali taką pogodę, kwiecień plecień, ach wiosno wiosenko, na pogodę, niech zakwitną słowa, szczęśliwym i..., bądź obok, tylko tyle czy aż tyle, wiosna nie przychodzi sama, widziałem ją..., w intencji, nasz Wezuwiusz, ech Erato!, przy tobie z tobą, kropla, z poezją, wczoraj dziś jutro, Podobno, wydawał się bogiem, nasza tajemnica, Poezja miłość i łyżka miodu, Niepoznany świat, syreni śpiew, światło, Dzień dobry wiosno, wierszem, gdybyśmy we dwoje, kiedy..., prawo wyboru, gdzie Ciebie najwięcej, Słoneczniki, też lubię konwalie, Z KORONĄ, pół na pół, spacer, Zapamiętam Cię jak dzisiejszy śnieg, nie tylko one, czy ma pan papierosa, z życzeniem na pierwszy dzień zimy, słońce, NASZE SŁOWO, ballada o zambrowskim kocie (humoreska), tam gdzie nas nie było, tak jak miłość, do pełni szczęścia potrzebny wiersz, pośród śnieżynek, idą święta, jutra tak mało, Q10, ku pamięci mojego wiersza, spacer, to miłość, uśmiechnij się, zanim, święty spokój, masz poezję wpisaną w błękit oczu, zanim wiosna, spotkanie, Jesienny, ile trzeba wojen, niepokój, śniłem,

Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt

Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.


kontakt z redakcją






Zgłoś nadużycie

W pierwszej kolejności proszę rozważyć możliwość zablokowania konkretnego użytkownika za pomocą ikony ,
szczególnie w przypadku subiektywnej oceny sytuacji. Blokada dotyczyć będzie jedynie komentarzy pod własnymi pracami.
Globalne zgłoszenie uwzględniane będzie jedynie w przypadku oczywistego naruszenia regulaminu lub prawa,
o czym będzie decydowała administracja, bez konieczności informowania o swojej decyzji.

Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. zarejestruj się