|
| sam53 |
| PROFILE About me Friends (17) Poetry (1762) Prose (12) Photography (1) Postcards (25) Diary (2) | |
sam53, 3 april 2026
bociany przyleciały
nie patrz tak na mnie
przecież nic z patrzenia
.
przyleciały posiedzą całe lato
i sobie odlecą
taki mają zwyczaj
.
a nam cóż zostało
pilnowanie wyrobionych dołków w materacu
liczenie owiec baranów
twoje ciepłe piersi
wiem że lubisz gdy ciebie całuję
.
czasami chciałbym zostać bocianem
wyobraź sobie to radosne kle kle kle
gdy ląduję w gnieździe z węzełkiem w dziobie
.
zamiast na roraty
ludzie przyszliby nas oglądać na stodole
sam53, 2 april 2026
nie wiem co w tobie widzą inni
mnie radość sprawia nasza rozmowa
kilka słów zamienionych naprędce
nie zawsze wykwintnych czy subtelnych
chwila we dwoje sam na sam
gdy spojrzenia chwytają się w objęcia
a głos drży jakby dopiero co
wybrzmiał zmysłowym - kocham
i nie trzeba okrągłych zdań
wyrwanych z doskonałych życiorysów
lecz najprostszego w świecie języka
jakże barwnych kwiatów pełnych wiosny
radość sprawia twój nagi cień
pachnący świeżością poranka
deszcz włosów na poduszce i wiatr
który przenosi między nami pocałunki
radość w codziennym dzień dobry
gdy uśmiech zatrzymany na ustach
gotów zadomowić się bliżej niż myślisz
dziękując Bogu za już i za jeszcze
sam53, 2 april 2026
staram się nie pisać do płaczu
za nos nie wodzę
wielkanocne orzechy łupię
od rana szukam twego cienia obok siebie
czas przydeptuję w grząskim gruncie wiosny
myślami przy imieniu na zawsze
śniłaś mi się z początkiem
uśmiechniętych pieszczot kwitnieniem
pozwoliłaś się przenosić
tam gdzie deszcz gasił pragnienie
spełnialiśmy się na wyrost
mówiłaś że robię najlepszą kawę na świecie
gdy spojrzałaś na mnie
zamilkłaś
sam53, 31 march 2026
ile razy śmierć przechodzi przez człowieka
zanim zdecyduje się zatrzymać jak na światłach
ile razy twardnieją palce a krew tężeje
myśli uciekają same przed sobą
by na końcu tunelu rozbłysnąć światłem
czy sny mogą w jednym momencie się zestarzeć
czy wiatr dotyka tylko miejsc chorych na zmarszczki
nie dziwi śmierć na ulicy
pośród zwyczajnych ludzi
ciekawią mnie szepty którymi bóg przemawia do umierających
i próby przed zmartwychwstaniem
sam53, 28 march 2026
gdybyś pisała wierszem choćby we śnie
albo i nie we śnie
.
gdybyś tylko dla mnie odkryła twarz
albo całą siebie nieznajomym znajomym
.
gdybyś zaplątała marzenia w moje
nieprzespane noce nasycone wyobraźnią
z której ani wyjść ani wejść
.
wiem że wejść łatwiej
wszak kluczem poezji otwiera się
od dawna wszystkie serca zamknięte na amen
.
w zapachu fiołków
nie tylko słowa lgną ku sobie
w pocałunkach zostawionych na ustach
lśnią nasze tajemnice
.
gdybyś Wiosną
kwietniem majem
sam53, 27 march 2026
kiedyś mówiłaś że przy śpiewaniu psalmów
jakaś nadludzka siła ciągnie ciebie w górę
czujesz jak porywa cię wicher albo huragan
a ty poddajesz się jego woli i fruniesz
kołysząc frazy które w locie delikatnieją
głos nabiera bursztynowej barwy
dźwięki szybują kwitną
nabierają brzmienia gdy gardłowym zaśpiewem
pewność siebie zagina zanikającą przestrzeń strachu
.
ogień woda bliskość
gdybym w tym momencie namalował twój obraz
płótno szumiałoby namiętnością nagiego ciała
zagubionym pocałunkiem szukałabyś mężczyzny
jakaś nadludzka siła pociągnęłaby ciebie w górę
.
w wiosennych obłokach czesalibyśmy sobie wzajemnie włosy
wiem wciąż myślisz o seksie
.
ach ty Moja Liryczna
sam53, 24 march 2026
i znów motyle
wczoraj dzisiaj cytrynki rusałki jakieś nieznane
w słońcu
pewnie budzą się ze snu
widzę je w kolorach jak zdobywają przestrzeń
sprzed moich oczu do twoich
w locie
tak jakby moja plamka żółta i twoja
w podziwie dla skrzydlatych istnień
pawiki spod tęczówki bielinki spod powieki
rozkochane w tańcu
a ty jak zwykle Wiosną
Terms of use | Privacy policy | Contact
Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.
3 april 2026
wiesiek
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka