11 stycznia 2016

poezja

sam53
sam53

nawet w południe

Zanim dozwyczaimy się w codziennym świetle
zmierzmy zaległości  
tyle wspólnych snów odeszło w przeszłość 
tyle kwitnących marzeń od zmysłów

zapomnieliśmy się w ciemnościach
a przecież nasze cienie aż drżą z miłości
wymyślmy świt 
i dzień 
i brzask
i chwilę 
nawet dwie

wiesz jak pięknie gdy wskazówki zegara nakładają się na siebie

bosonoga - Gabriela Bartnicka
12 stycznia 2016 o 09:10

lubię słodycze, a wiersz słodki jak landrynka :), więc punktuję, chociaż nie przepadam z drżeniami i marzeniami w poezji:) miłego dzionka!

zgłoś

sam53
18 stycznia 2016 o 09:03

kto nie lubi słodyczy...dzięki :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się