10 stycznia 2012

dziennik

MARCEPAN 30
MARCEPAN 30

Rzeczywistość boli

Realizm.
 Jest wszędzie, wciska się pod drzwiami, w szparach okien, kapie z deszczem, napływa z wiatrem. Osłabia mnie, odbiera poczucie sensu bujania w obłokach, zadusza wyobraźnię. Stawia pytania, mocne, dosadne, drastyczne. Pytania, których nie chcę słyszeć i na które nie chcę odpowiadać. Wciąż przypomina mi, że już dorosłem, że bazgrolenie w zeszytach już mi nie przystoi, że już dawno powinienem rozpętać jakąś wojnę, zniszczyć wroga, a w codziennym życiu zabijać więcej mamutów.
 Tak, myśliwemu nie przystoi opowiadać zmyślonych historii...

Ania Ostrowska
11 stycznia 2012 o 22:29

I myśliwy siedząc przy ogniu zapatrzy się w mrok za linią drzew, siorbnie kawy z kubka, a słowa opowieści same przyjdą :)

zgłoś

MARCEPAN 30
11 stycznia 2012 o 23:23

O! To budujące bardzo :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się