25 june 2012

poetry

. .
. .

wprawka

kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu
przyśniło się jej wczoraj że gryzłam palce z bólu
słyszała głos o świcie choć to nie ja wołałam
krzyk ptaka sen rozerwał na pół i nieprzytomna
kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu
abym nie była sama gdy drugi raz się zdarzy
wstać z martwych i pilnować życia jak pies warować
przy obgryzionej kości już wiem jest bardzo blisko
kopie do mnie korytarz siostrzyczka blada bez tchu

oczy jak pustynia
25 june 2012 at 23:13

no nie wiem:-))). pomyślę:-))

report

. .
25 june 2012 at 23:25

też nie wiem:) choć myślałam:)

report

oczy jak pustynia
25 june 2012 at 23:27

nic nie wymyśliłam, może rozpiszesz nieco światła:-)))

report

ALEKSANDRA
25 june 2012 at 23:27

fajny mroczny klimat...

report

oczy jak pustynia
26 june 2012 at 11:33

nadal blado to widzę:-)))

report

oczy jak pustynia
26 june 2012 at 11:34

pewnie w końcu się wprawię:-))

report

. .
26 june 2012 at 15:02

bo to blady tekst:)

report

sisey
26 june 2012 at 11:52

tak, pół na pół, ze wskazaniem na dobre. Jak cel przyświecał w tej regularności zgłosek? Już wiem, co uwiera: krew chora tłoczona do płuc. Dramatyczne, obrazowe ale jak piła w amerykańskich produkcjach. Pozdrawiam.

report

. .
26 june 2012 at 14:42

Tak, to jest słabe miejsce:)

report

Jarosław Jabrzemski
2 july 2012 at 20:26

Trening czyni mistrza :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register