15 października 2012
15 października 2012, poniedziałek ( odpychanie - przyciąganie )
Wczoraj znowu odwiedziłam T. Bez zmian, tzn bez zmian w postępujących zmianach charakteru. Nie wiem jak się do tego ustosunkować. Nie jest łatwo, nie mam żadnego kontaktu wzrokowego, oczy takie nieobecne. Żaden wspólny temat się nie pojawił, stereotypy, konieczne sygnały kontaktu organizacyjnego. Najbardziej przestraszyło mnie to, że zaczynam się poddawać. Tyle lat skuwałam tynki introwertyzmu z nadzieją, że znajdę piękny fresk pod spodem. Może ten fresk nie istnieje, może nie dla mnie? Coraz mniej czasu pozostało, czy jest sens pojawić się tam znowu. Koszule podam przez znajomych. Będę czekała na telefon.
6 lutego 2026
sam53
5 lutego 2026
wiesiek
5 lutego 2026
ais
5 lutego 2026
Arsis
4 lutego 2026
violetta
4 lutego 2026
Yaro
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
sam53
3 lutego 2026
wiesiek
2 lutego 2026
sam53