Poetry

Grażyna
PROFILE About me Friends (1) Poetry (19) Prose (1)



5 july 2011

POD PARASOLEM CZUŁOŚCI

Z niespełnionych jeszcze marzeń.
Podążam za biciem serca głosem.
Za miłości odwzajemnionej echem.
Ze snów wysupłanych w pieleszach.

Spoglądając prosto w oczy Tobie.
Nie dowierzam słów wyznaniom.
Ukradkiem muskając usta Twoje.
Uczę się rozpoznawać od nowa smak.

W ramionach Twych pod parasolem.
Czułych rąk rozpostartych nade mną.
Porwanym kiedyś przez wichry burz.
Zgubiony w mrocznym tunelu złudzeń.

Pajęczyną więzi całą mnie otoczyłeś.
Zamieniając każdą łzę w uśmiech.
Po raz pierwszy poczułam znowu.
Drżący splot pocałunku w uścisku.

Uwielbiam się wtulać w ciepło ciała.
Licząc drżenia chwile bliskości razem.
W tłumie pieszczot namiętnych serc.
Nie obawiam się samotności transu.

Przed słotą porażek namiętność chroni.
Miłość jest największym atrybutem.
Przytulenie się nie jest torturą ani sidłami.
W potrzasku, bo Ty mnie ,a ja Ciebie kocham.


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 9 | rating: 0/1 | report | add to favorite

Comments:

issa,  

"Przed słotą porażek namiętność chroni". Nieprawda. / Dobrego.

report |

Grażyna,  

Dla jednych prawda, dla innych nie, ale to zależy kto z kim się dobierze. Pozdrawiam.

report |

issa,  

:) Nie zależy. Tak czy inaczej (jeżeli "namiętność" rozumieć bardzo wąsko, tak jak tutaj, czyli tylko człowiek-człowiek w pragnieniu) nie zależy. Namiętność w tym wierszu to jedynie próba zrobienia z drugiego człowieka parasola lub peleryny przeciwdeszczowej. A już całkiem interesująco robi się wtedy, gdy oboje właśnie parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy próbują z siebie nawzajem zrobić. Jasne też, że co kto lubi.

report |

Grażyna,  

"A już całkiem interesująco robi się wtedy, gdy oboje właśnie parasol lub płaszcz przeciwdeszczowy próbują z siebie nawzajem zrobić. " W moim wierszu właśnie o to chodzi i to jest oczywiste.-:)

report |

issa,  

Hm, co jest oczywistego w tym, że z drugiego człowieka próbuje się zrobić rzecz/przedmiot użytkowy i nazywa to czułością:-)? Nadal zresztą, z oczywistością czy bez niej, zważywszy karkołomność takich prób, pozostaje nieprawdą zdanie, że namiętność chroni przed słotą porażek;)

report |

Grażyna,  

Isso widzę, że mamy zupełnie odmienne punkty widzenia. Parasol czułości to metafora/przenośnia. Nie traktuję drugiej osoby jak przedmiot, o co Ty mnie posądzasz? Masz dziwną tendencję w komentarzach do wywierania wokół siebie nieporozumień, a ja akurat tego nie szukam tutaj.

report |

issa,  

"Isso, widzę, że mamy zupełnie odmienne punkty widzenia". :-) Prawdopodobnie tak. "Parasol czułości to metafora/przenośnia". Yhm. "Nie traktuję drugiej osoby jak przedmiot, o co Ty mnie posądzasz?". Nie za bardzo rozumiem. Napisałaś wiersz, nie mail na mój priv. Ja z przekonania nie utożsamiam z autorem osoby mówiącej w wierszu czy innym tekście artystycznym. Twórczość wg mnie nie jest spowiedzią z prywatności. Zatem, nie "Ciebie". Twoje życie osobiste mnie nie obchodzi. Nie znam Cię. "Masz dziwną tendencję w komentarzach do wywierania wokół siebie nieporozumień [...]". Wierzę, że tak to może wyglądać z Twojej perspektywy. "a ja akurat tego nie szukam tutaj". Tu się zgadzamy. Również nie tego szukam. Ani tutaj, ani gdzie indziej.

report |

Jarosław Jabrzemski,  

Składnia na tyle pokraczna, że nawet w diarystykę wkładu nie będzie - sztambuch nie zdzierży. O innych przymiotach nie wspomnę przez delikatność.

report |

Rekin,  

Spoglądając prosto w oczy Tobie. Nie dowierzam słów wyznaniom. Ukradkiem muskając usta Twoje. Uczę się rozpoznawać od nowa smak. Fajny kawałek

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register