21 stycznia 2012

poezja

Arwena
Arwena

wybryk

gdybym była biedronką
nosiłbyś mnie w kieszeni

mały robaczek w cieniu

ubrana w te same swetry
wspinam się do głowy 
udając że latasz
unoszę
wracam spod skrzydeł

zasypiaj obok

i tylko trzy kropki 
nie dają mi spokoju


nie wie pan czy brzeg w ogóle istnieje?
tak
pana pytam

pan się boi
no cóż
proszę zatem złapać mnie za rękę
podobno razem tak szybko się nie tonie 

Kajus
21 stycznia 2012 o 21:23

ponoć ... ma kilka imion ... ponoć rzem ...ponoć za rękę... ponoć się nie tonie.. ponoć trzy kropki ...ponoć ... zaufaj ...;)))

zgłoś

Wieśniak M
21 stycznia 2012 o 21:31

przenikanie zapachów przenikanie ciał/w zgodnym pulsie dni w jednym rytmie drga...

zgłoś

Arwena
21 stycznia 2012 o 21:58

niechby W Wierny... :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się