Posłucham.

Gdy słowa zawiszą ostatnie liter sznury
a umysł pomyśli nim puści na świat bzury
dotyk zły, dobry, obruci w popiół duszę
wyrwą z serca ostatnią nutę.

Tańcz głupi, ach tańcz
tu i teraz bez wad i mądrych słów
jak nagi posąg bezmyślnie szczery aż boli
obnażaj duszę, niech przemówi.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register