23 september 2012

poetry

Anna Maria Magdalena
Anna Maria Magdalena

jesienna

Wiało i dumą unosiło
uginały konary i domy
ostatnie motyle
w kokonach pospały
kiedy Pani głaskała do snu jeżyki

wiało i dumą unosiło
zrywało jabłuszka czerwone
z nagich drzew
powiało chłodem w ten dzień
kiedy Pani całowała na dobranoc ziemię.

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 september 2012 at 10:04

jeżeli drzewa już nagie, to skąd jabłuszka? :) - ziemię na dobranoc... - uginały się... Pozdrawiam Aniu :)

report

Magdala
23 september 2012 at 10:23

dobra pani abc... :))) tak mi się skojarzyło, nie z jesienią, bynajmniej. buziak!

report

Hania
23 september 2012 at 10:42

tak jak słonko ziemię co wieczór całuje...

report

piórko
23 september 2012 at 11:22

Jak bajka na dobranoc :)

report

Anna Maria Magdalena
23 september 2012 at 12:40

:)

report

Jaga
23 september 2012 at 17:41

Powiało ku jesieni :))

report

Anna Maria Magdalena
23 september 2012 at 17:57

tak :)

report

alt art
24 september 2012 at 11:44

mam pewną skłonność do onej Pani..

report

Anna Maria Magdalena
20 july 2013 at 15:51

::)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register