|
| kamyczek (Chinita) |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (17) Książki (2)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (24) | |
Draculeska, czyli opowiastka wyssana z palca
jej dusza mieszkała
w oczach Vłada księcia
ciemności co z piekła był rodem
krwiopijca i brutal
jak głosi legenda
pan z zamku gdzieś tam w Siedmiogrodzie
chodź do mnie a zaznasz
rozkoszy tak kusił
tak mamił niewinną duszyczkę
rozpinając z wprawą
ostatni już guzik
chodź - szeptał wpijając się w szyję
i wyniósł pięknotkę
wysoko na szczyty
by zaraz ją strącić do piekieł
- ot takie bajanie
odrzekłabym gdyby
nie zaduch i lepkie powietrze
Zaduch i lepkie powietrze wskazywałyby na krainę księcia Jarosława :))) Miłego dzionka!
zgłoś
chyba zgadłaś z czyjego palca ;))
zgłoś
... oj krwawy on ci, krwawy. Narratorka podpowiada mi, że zaduch i lepkie powietrze wskazuje raczej na krainę gdzieś tam w Siedmiogrodzie, ale ja tam nie wiem, Boseńko. Buziak.
zgłoś
Jeslinko :)
zgłoś
też zgadłam ;)
zgłoś
Jest klimat :)
zgłoś
Dzięki. Buź.
zgłoś
LadyC :) :)
zgłoś
mam dreszcz na plecach!
zgłoś
Tereso, przy takiej drakulesce to ja się wcale nie dziwię, że masz dreszcze. Uśmiechy posyłam.
zgłoś
marzenie kobiece ( nieczyste = kob) cy cóś ?? ;))
zgłoś
Mua, miło Cię widzieć. Pozdrowczyk.
zgłoś
to lubię :) pstryk jednym słówkiem
zgłoś
Pstryk, pstryk :) pozdrawiam, Drwali.
zgłoś
"ot takie bajanie odrzekłabym gdyby nie zaduch i lepkie powietrze" - ech Ty czarodziejko słowa! Czekam na dalszy ciąg tej draculeski, chociaż mam ciarki na plecach, to pięknie poproszę o jeszcze! Uśmiecham się płomiennie :) :)
zgłoś
Dalszy ciąg może kiedyś, w przypływie weny się napisze. Ściskam.
zgłoś