Poetry

Olka Zaleszczenko
PROFILE About me Poetry (1)



16 june 2011

Na/przeciw

 
Boi się zasnąć, nie chce znaków, 
żyje 
składając się z rzeczy: 
okruchów, iluzji, obcych, 
i wszystkiego, co próbuje 
oswoić, i przekonać do 
kłamstwa.  
  
Kiedyś ci podziękuję, powiem, że płomień, 
który mnie spalił, również żywił. 
Od kiedy zanurzam się 
w jakimś  on, ona, 
w jakieś to, 
doświadczam zjednoczenia, 
  
rozumiem, że  ja nie jest 
ciałem. 
  


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 8 | rating: 0/33 | report | add to favorite

Comments:

Michał,  

Olka, super, lubię takie klimaty, nieźle "w trzewiach" - czekam na Twoje więcej)

report |

issa,  

Rozumiem wiersz, o ile można rozumieć, co mówi ktoś inny niż ja:) Poza tym, całkiem sporo w nim z filozofii dialogu Martina Bubera: czytałaś może jego "Ja i Ty"? Chociaż, taka, jaka jestem teraz, może miałabym ochotę trochę się pozastanawiać, czy rzeczywiście w ślad za "oswoić" idzie "i przekonać do / kłamstwa". U Herberta, w "Przypowieści o emigrantach rosyjskich", mówi się: "aby mnie przerazić to znaczy przekonać". Co przecież bywa tylko wariantem zdarzeń. I czy "ja nie jest / ciałem". Mogłoby się wydawać, że jednak - jest. Niezależnie od wszelkich okoliczności fizycznych i metafizycznych, póty póki Ja-na-ziemi, jestem ciałem. Kiedy nim nie będę, to będzie oznaczało, że stałam się niewidzialna dla żywych ludzi i świata. Umarłam. Być może dla Gdzie Indziej, a być może dla nie:) Dobrego.

report |

Olka Zaleszczenko,  

issa, myślę, że nie da sie oswoić kłamstwa, tu chodziło mi raczej o wskazanie palcem na ego nieustannie próbujące oswoić nas ze swoją wersją iluzorycznego, zakłamanego świata. Wyrwanie się z jego świata, niesie jednocześnie odpowiedź, że ciało to nie JA, ciało to raczej pojazd, którego nasze JA używa z różnym skutkiem:) No tak, kiedy ciało umiera, przestaje być widzialne gołym okiem dla innych ciał, ale nasze JA nigdy nie umiera. I tu sie zgodzę z zapisem Herberta, że strach , który w nas wywołuje dana sytuacja, często wymusza na nas zupelnie inne decyzje, niż gdybyśmy je podejmowali w przyjaznych warunkach. Na tym etapie przemyśleń - tak wygląda moja prawda:) Czy ulegnie przemianie? pewnie tak, jak każda dotychczasowa, do czego mnie doprowadzi? Zobaczymy :) B.dziękuję za Twoje przemyślenia, to ważne co potrafimy otworzyć w innych i na jakich płaszczyznach następuje porozumienie. Nie miałam okazji przeczytać Ja i Ty, ale b. lubię jego "Opowieści chasydów"

report |

issa,  

:) I ja dziękuję za otwarcie dróg.

report |

Olka Zaleszczenko,  

Krzymo, to sie cieszę, że nie przeleciały słowa obojętnie:)

report |

sisey,  

Dobry tekst, gratuluje moje bezcielesne ja. :) PS. literówka w trzecim wersie...

report |

Olka Zaleszczenko,  

sisey - dziękujemy ja i reszta ferajny;) a literówka poprawiona.

report |

Darek i Mania,  

zainteresował :) "oswoić, i przekonać do" czemu przecinek przed i ?

report |



other poems: Na/przeciw,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register