7 june 2011

poetry

hossa
hossa

Ucho, gardło, nóż

Jeden czołg na ulicy nie czyni wojny.
Czyni stan.
 
Nie może spać, przesuwa koraliki. Błyszczały.
Podniosła jak sroka i nosi w torebce jak skarb. 
 
Znalezionemu w śniegu nie zagląda się w przeszłość
nie zadaje mu pytań o to kto i dlaczego
je zgubił, porzucił, czy zwyczajnie zostawił
dla niej, i wy nie jesteście normalni. Przeczytaliście.

Istar
7 june 2011 at 15:15

czy to się jakoś odnosi do Jandy? :)

report

hossa
7 june 2011 at 15:51

Istar, gdyby nie Janda i ta sztuka, to pewnie tekst w tej formie a może nawet w żadnej innej by nie powstał :)

report

Istar
7 june 2011 at 16:18

ok :) tak myślałam

report

P
7 june 2011 at 17:26

zatrzymuje. ten czołg w szczególności

report

hossa
7 june 2011 at 20:58

jeśli zatrzymuje to fajnie dziękuję :)

report

oczy jak pustynia
8 july 2011 at 09:57

ten też dobry:-) przeczytałam...i idę grafik na sierpień już tworzyć.ot proza się zaczyna...

report

hossa
8 july 2011 at 09:59

fajnie:) uwiodła mnie Janda. Idealna rola dla niej.

report

issa
8 july 2011 at 10:25

Przeoczyłam. A jest bardzo z błyskiem. Tak epifanijnie: niespodziany rozbłysk, nagle się wie na chwilę, rozumie, co nieuchwytne i zazwyczaj zakryte. Odsłonięte tylko na kapryśne mgnienie. Pozdrowienia, Niedźwiedź-sroka:)

report

issa
8 july 2011 at 10:30

wieniewiedząc

report

hossa
8 july 2011 at 11:22

wieniewiedząc - ano :) bardzo dzięki issa

report

sikimora
21 january 2012 at 18:36

Wejście - świetne, czemu go nie widziałam? ukłon

report

hossa
21 january 2012 at 18:39

hej:) widziałaś ale zapomniałaś :(

report

sikimora
21 january 2012 at 18:41

niedobrze, bo mocne:)

report

hossa
21 january 2012 at 18:47

ta sztuka Jandy jest niesamowita to i wyszło mocnie;) cieszę się jeśli tak :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register