15 october 2016

za siódmym z sedn


Z dedykacją dla Ciebie Alt Arcie :)
 
 
nigdy nie wiem skąd wyłania się (pod)szept.
 
gdy echo szumi gałęziami, noc tkwi w szczegółach. 
próbujesz przyzwyczaić wzrok, by dostrzec więcej, 
gdy na nic się to zdaje, wreszcie przymykasz powieki. 
nagle bez zgłębiania jakiś przedziwny szyfr uruchamia studnię, 
podświadomość wyłapuje dźwięk jednej z rezonujących sylab. 
zaciskasz gardło. dotykasz tej właściwej struny.
 
na jawie znów błądziłbyś po omacku. gdyby nie żywe wrażenie wiru, 
w który zostałeś wciągnięty.
 
ciekawość to wciąż pierwsza z turbin, 
chrzęst dalej są zapadnie i zapadanie, piach. w brodzeniu dookoła. mgła
z przecierania zdziwionych oczu.
 
tuż za omsknięciem szczęk - radosne w gong objawienie
po ósmy zgrzytów zgrzyt. 
 
naprawdę ciagle chcesz wiedzieć, 
za którym z oczek skrywa się
 
                klucz?
 
        (sprawdzanie)

przewiercam w drzwiach
 
        dudniące dna
 
          za pluskiem
 
               plusk
 
                sza
 
    przykładam palec 
 
              do ust
 
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | ]
 po koniuszek wersów język zatrzaśnięty w zameK
[ | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | ]
 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 9 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

socjopatka rytualna w nie opisanym jeszcze stanie skupienia; mag przejmujący kontrolę nad naszym chaosem, a córka na dobrym uniwersytecie..

report |

Tomek i Agatka,  

Altarcie, nie zdążyłam dopisać dedykacji :) Bo ciągle rozstawia mi się zapis wiersza. A wiersz z dedykacją dla Ciebie właśnie, a to dzięki ostatniej rozmowie z Tobą pod moim wierszem " szast -prast". ;) Dziękuję Ci najserdeczniej za te wszystkie rozmowy i komentarze :) Ten powyżej wiersz o poszukiwaniu klucza, do tego żeby podejrzeć więcej. Tylko czy się to czytającemu opłaca, czy się nie zawaha, czy się nie boi, i czy chce naprawdę zobaczyć, bo żeby zobaczyć więcej czasem trzeba choćby i na same dno, ciekawość prowadzi wszak do piekła, nie ma bezpiecznego podglądania, bez otwarcia się na przeżywanie i doświadczanie, a zatem... wybór jak zwykle należy do czytającego ;) Pozdrawiam cieplutko : ) :) Agnieszka

report |

alt art,  

ależ..

report |

Tomek i Agatka,  

Ależ właśnie tak! Buziakuję i pozdrawiam z całych sił, a co, smokom wolno :* :*

report |

alt art,  

dej pozór, paczom..

report |

Tomek i Agatka,  

A niech tam, niech się gapiom, polukają i pójdą nazad, tyle bynajmniej nasze co tu i teraz, niczego nie da sobie zachłanny smok wydrzeć ;)

report |

Ania Ostrowska,  

wieczorem rozpadało się na dobre i kiedy czytam ten wiersz, słyszę nierówny stukot o parapet. Lubię to. Wsłuchiwanie się w tłumione dźwięki, w skupieniu, w nadziei na wyłapanie jakiejś prawidłowości, jakiegoś rytmu, powtórzonego fragmentu jest bardzo bliskie moim odczuciom przy lekturze tego wiersza. Takie igranie nieuchwytnego, które pozwala się musnąć, ale zaraz znika, Figlarz. Zanim "dotkniesz tej właściwej struny", "podświadomość wyłapuje dźwięk jednej z rezonujących sylab. zaciskasz gardło." - tak, właśnie tak! Chrzęści, szczęka i zgrzyta, trybiki pokonują opór, ząbki wskakują na swoje miejsce. Nie wiem, czy objawienie, ale na pewno ulga. I trochę nieufne zdziwienie, że już? Czy aby na pewno nie trzeba jeszcze poskrobać?

report |

Tomek i Agatka,  

Aniu, dokładnie tak! "Figlarz" i "igranie nieuchwytnego" - pułapka, w którą dajemy się złapać, próbując odgadnąć, co jest już jawą, a co jeszcze snem, co jest prawdziwe, a co się tylko wydaje, ciągłe wyślizgiwanie i próba złapania, gonitwa za wymykającym, gdy w rzeczywistości pozostaje - żywe wrażenie wiru, w który zostaliśmy wciągnięci ;) Dziękuję Ci najpiękniej za cudny komentarz. Buziaki i pozdrowienia najgorętsze :)

report |



other poems: jak brzoza, z daleka..., i żeby była wszelka jasność!, dziecko. latarka. most, nie potrafię myśleć o nas osobno, tam gdzie gęstnieje mgła na kładce, ..., list w zielonej butelce, jestem. jesteś, brąz jest w trzeciej puszce, nie pomyl, druga to żółty, powiem Ci kiedyś..., jestem kobietą rozlewającą wino, w domu ze snu już dawno nikt nie mieszka, kiedyś Ci zniknę..., Dell"Arte, zielonookiej, bywa że..., niedosiężnik, z rąk do rąk, z plisy na plisę, drobina pyłu, Klara, jakoś się trzymam, poza tym, jak gdyby nigdy nic..., capu cap, za siódmym z sedn, burgund /w odpryskach/, szum tła, szast-prast, oczekiwanie, żeby nie przenieść myśli w inny wymiar, ukołysania, chroma-t, 06.17 tony i przełamania, świerkowa kołysanka, (*), zapadam w ciszę, złotowłosej, 05.51 migawki i śnieżenia, kołatania, bez tykań (strzałka na szóstą. anioł struś), potrzaski i pól przewężenia, 03.33 rozgałęzienia, Szkwał, pamięć kroków, migawki (z rozpamiętnika), przebłyski kwietniowo-majowe, limeryk (kup)iecki, hematyt, wahadła i odpryski, w zanadrzu, /koziorożec/, pętlenie, kwalifikant, zagajniki, makowe ziarenko, daj kroki dwa to tylko las, przewodzenie. niestabilność geometryczna pasm, Echa osiedlowych uliczek, fidrygałka* księżycowa zalewajka, chłonne wnętrza, -----trzęsacz po`ranny-----, zdrowalizacja i bałuszy pytąg żumę guje, muszkatuł, zimowy humor, sumiaste tango, [o-s-t-r-z-y] gięcie, Nocą się zakradam***, Na Stoku, bilans, danse avec les turbulences, nie samym chlebem, nic - to - jesień, śnie-dzieją trawociągi pola łąki zawodzą, -w-e-r-s-a-l-s-k-a kawa, proszę pana, Tą samą kostką wybrukowane, Dziki SAM i trzy zajączki, gramatyczne poprawności, świerszczyk,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register