Aniołku, skoro masz w wierszu wers "zabójca wszelkich wątpliwości", to nie powtarzaj go w tytule - daj coś, co będzie się odnosiło do treści, ale nie wprost. ;) No i pomyśl - obdarty ze światła, to znaczy, że światła nie ma i jest ciemność, więc "spowity półmrokiem" powtarza niepotrzebnie tę myśl. Wykombinuj coś innego, intrygującego, a metaforę "wiatr oddechu" też by można było uprościć - lekko tylko drżący
oddechem - chociażby. ;) Dobrego. :)
Aniołku, skoro masz w wierszu wers "zabójca wszelkich wątpliwości", to nie powtarzaj go w tytule - daj coś, co będzie się odnosiło do treści, ale nie wprost. ;) No i pomyśl - obdarty ze światła, to znaczy, że światła nie ma i jest ciemność, więc "spowity półmrokiem" powtarza niepotrzebnie tę myśl. Wykombinuj coś innego, intrygującego, a metaforę "wiatr oddechu" też by można było uprościć - lekko tylko drżący oddechem - chociażby. ;) Dobrego. :)
zgłoś
poprawiłam dzięki. Teraz mnie ten wiersz śmieszy :)))
zgłoś
nieźle, Kasiu :)
zgłoś
tak, całkiem nieźle :)
zgłoś