tak :) to jedna z moich starych miniatur, sprzed kilku lat, kiedyś tu na Trumlu już pokazywanych. Dzięki Aśce, odkryłam, ze mogę im dać nowe życie :) pozdarawiam Agnieszko
staram się podkreślić, oprócz kciuka, swoje uznanie, gdy coś mi się podoba bardziej, a że oglądam i czytam dużo, nie mam czasu na dłuższe, pozdrawiam serdecznie :)
....a bo ja widzę kogoś bardzo męskiego, ogorzała cera, władczy, w grubym swetrze z owczej wełny, taki to z niejednego pieca chleb wydłubywał...i w niejednym piecu palił, jak też fajkę lub cygarko...trudno mi skojarzyć ten sweter, choćby nawet i dziurawy ( byłoby dobrze z estetycznego punktu widzenia ) z niebieściutkim niebem...;-))) agn
aha, teraz rozumiem. Wiesz, mnie sweter z reniferem kojarzy się z beztroską zimowego wypoczynku, ma w sobie trochę z atmosfery świąt i ferii Bożego Narodzenia, trochę z wyjazdów na narty, albo generalnie w góry. Dlatego wybrałam obraz który mógłby być zdjęciem z prawdziwej pocztówki z przyklejonym znaczkiem wysłanej z takiego wypoczynku. Reszta interpretacji zależy już od tego, kogo czytelnik uczyni pierwszym właścicielem swetra :) dzięki, że zechciałaś wrócić
...a wiesz, ten sweter skojarzyl mi sie z moim dziadkiem, On miał taki sweter w jelonki...;-))), pewnie dlatego odbiegłam od tematu...;-)))
No i byl takim ""typem"" męzczyzny, pachniał dymem własnie, tytonowym albo z łętów i ziemniaczków nagarnianych w ognisko...;-)))
To taki mój zapach dzieciństwa...widzisz, jak to nigdy nie wiadomo, co się komu przyśni...
góry kocham, szczególnie nasze biedne, zadeptane Tatry...miłego wieczorku...;-)) agn.
i ja tu wreszcie dotarlam :) wystraszyl mnie troche ten zimowy krajobraz...ale za Zoi powiem, ze miniaturka swietna :) lubie w ogole Twoje "malenstwa" :) pozdrawiam, Aniu :)
dziękuję Aśce za pomoc w odkryciu nowych możliwości :)
report
toż to instrukcja na cztery kroki taneczne była:):)
report
wzór norweski :)
report
tak :) to jedna z moich starych miniatur, sprzed kilku lat, kiedyś tu na Trumlu już pokazywanych. Dzięki Aśce, odkryłam, ze mogę im dać nowe życie :) pozdarawiam Agnieszko
report
...miniaturka jak się patrzy..., tylko tego zdjęcia nie mogę zapiąć na ostatni guzik... pozdr. agn
report
dziękuję, a powiesz mi, dlaczego nie możesz?
report
ooo i super! wsystko działa:)
report
:) bo grunt to mądry, dobry i cierpliwy nauczyciel
report
ajtam! niech się kartkuje:):)
report
to jest bardzo fajna zabawa, a najfajniejsze jest eksperymentowanie
report
nawet można poczuć tytoń ;)
report
albo zapach pożegnalnego ogniska na zimowisku :) dziękuję, że zaglądasz bosski_diable, serdeczności :)
report
cień przeszłości :)
report
Jago, uwielbiam Twoje lapidarne komentarze, bo mają w sobie bogactwo odcieni znaczeń, które tak cenię :) dziękuję i pozdrawiam :)
report
staram się podkreślić, oprócz kciuka, swoje uznanie, gdy coś mi się podoba bardziej, a że oglądam i czytam dużo, nie mam czasu na dłuższe, pozdrawiam serdecznie :)
report
ekstra uwiecznione wspomnienie :)
report
bardzo dziękuję Jurku, tak wspomnienie, nawet w paru a aspektach :0 to moja pierwsza w życiu pocztówka, cieszę się, że ekstra :)
report
....a bo ja widzę kogoś bardzo męskiego, ogorzała cera, władczy, w grubym swetrze z owczej wełny, taki to z niejednego pieca chleb wydłubywał...i w niejednym piecu palił, jak też fajkę lub cygarko...trudno mi skojarzyć ten sweter, choćby nawet i dziurawy ( byłoby dobrze z estetycznego punktu widzenia ) z niebieściutkim niebem...;-))) agn
report
aha, teraz rozumiem. Wiesz, mnie sweter z reniferem kojarzy się z beztroską zimowego wypoczynku, ma w sobie trochę z atmosfery świąt i ferii Bożego Narodzenia, trochę z wyjazdów na narty, albo generalnie w góry. Dlatego wybrałam obraz który mógłby być zdjęciem z prawdziwej pocztówki z przyklejonym znaczkiem wysłanej z takiego wypoczynku. Reszta interpretacji zależy już od tego, kogo czytelnik uczyni pierwszym właścicielem swetra :) dzięki, że zechciałaś wrócić
report
...a wiesz, ten sweter skojarzyl mi sie z moim dziadkiem, On miał taki sweter w jelonki...;-))), pewnie dlatego odbiegłam od tematu...;-))) No i byl takim ""typem"" męzczyzny, pachniał dymem własnie, tytonowym albo z łętów i ziemniaczków nagarnianych w ognisko...;-))) To taki mój zapach dzieciństwa...widzisz, jak to nigdy nie wiadomo, co się komu przyśni... góry kocham, szczególnie nasze biedne, zadeptane Tatry...miłego wieczorku...;-)) agn.
report
ależ wcale nie odbiegłaś. Mnie najbliższa jest interpretacja z ojcem, którego już nie mam
report
łałł:))- moje pierwszopocztówkowe gratulacje:)))
report
:) wyznaczyłam sobie limit jedna na tydzień, bo inaczej zapocztówkowałabym Was na amen :)
report
co za dyscyplina:))))- dawaj następną:)))- bo już właściwie poniedziałek:))))
report
dyscyplina to podstawa :)
report
aaaaaaaatam!!! :)
report
mam nadzieję / ze dym nie był z second hand'u?/;)
report
ja też mam :)
report
No i gdzie polazł:)?
report
w bok :(
report
w bok, to nie jeździła nawet winda w "Nic śmiesznego", a tu widzę było ślisko i do tego pod górkę.
report
to była cudna zima i cudne zimowisko:)
report
i kulig był
report
hosso :)
report
no ładny szlaczek ;))
report
i ja tak myslę :)
report
ech... i w sina dal, i tyle go widzieli... hej:)
report
witaj ekropko :)
report
hej, A.O.:)
report
:)
report
:)
report
fajna, by się komuś przypomnieć :)
report
:) dziekuję
report
pomimo że zimny widok, to ma ciepły sens ;) świetna miniatura Aniu
report
cieszę się, Zoi, dziękuję :)
report
i ja tu wreszcie dotarlam :) wystraszyl mnie troche ten zimowy krajobraz...ale za Zoi powiem, ze miniaturka swietna :) lubie w ogole Twoje "malenstwa" :) pozdrawiam, Aniu :)
report
dziękuje Eva, taka rozbebłana była zima w tym roku, że trochę porządnego śniegu nie zaszkodzi :)
report
Zdjęcie super, a miniaturka daje do myślenia :)) Pozdrawiam :))
report
ciesze się :) pozdrawiam piórko :) wkrótce będzie następna
report
zatrzymałam się na tym pomyśle, bo przypomniał mi zimowiska w Wiśle / on miał na swetrze renifery w biegu i tonęliśmy z nimi w miękkim puchu śniegu :)
report
:) cudności. Pozdrawiam serdecznie
report
i zawsze kiedy chcę wyrzucić/ twój sweter z reniferem/ bożonarodzeniową kołysankę nuci//
report
bardzo Aniu:)
report
cieszę się Bazyliszku, dziękuję :)
report
to już Ci mało dwukrotne spalenie gran teatro la fenice..
report