23 january 2012
Woń(n)
Z Z cyklu „Słowa kończące”
Dedykuję (nie) tylko...
perfumeriom
żegnaj stary świecie
poezjo natchniona i niczym nieograniczona
homonimio słów
żegnaj stary świecie
bezwonny i mdły
jak cisza
mówię Ci do widzenia
w więziennej celi
być może Cię kiedyś jeszcze
odwiedzę
w niej czas i ból
zostaną zamknięte na zawsze
wierzę, że nie wrócisz
teraz pora na zapach(y):
pełne misy miodu
niesione przez skrzydła motyli
i ważek nocnych
do grobów
chcę czuć je i połykać
głaskać i dotykać
być w Nich i ogarniać palcami
i wolny jestem naprawdę
wewnątrz siebie
i w nich
niczym ptak wzlatuję
w czyjeś receptory
wierzę, że nie nadejdzie
nigdy nikt
z nożycami
z krwi i stali
z wody i niewiary
by ucinać i ciąć woń
ufam, że nie wyłoni się
z chaosu KTOŚ
by pozbawić świat feromonów
by zagarnąć ciepło i powab
dobroć i miłość
ulepioną z najlepszego
z boskich konceptów:
zapachu kobiet(y)
5, 7.01 AD 2012
23 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
22 january 2026
wiesiek
21 january 2026
wiesiek
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek