24 maja 2011

poezja

Hampelmann
Hampelmann

jakoś

niepostrzeżenie
przeżyliśmy koniec świata

jesteśmy w niebie
w czyśccu
w piekle

trzy stany skupienia
do wyboru

Leszek Sobeczko
24 maja 2011 o 12:18

tekst bardzo oczywisty, trywialny, ostatni wers aut, może gdyby się kończył jakoś inaczej, przewrotniej; tak sobie myślę

zgłoś

Hampelmann
24 maja 2011 o 17:35

Dziękuję za komentarz. Wprowadziłem małą poprawkę uściślającą ;)

zgłoś

Miladora
24 maja 2011 o 18:38

Czytałam przed i teraz jest lepiej, bo wprowadzony wers otwiera szersze możliwości interpretacji. Przedtem było zbyt jednoznacznie. ;) No, jakoś jest... ;)

zgłoś

Hampelmann
24 maja 2011 o 21:39

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się