O wyższości e-pistolografii nad tradycyjną formą korespondencji

Pisma do Boga kreślę skrycie,
w staroangielskim i w sanskrycie;
ofrankowane, w myśl przepisów,
poczta odsyła na Berdyczów.

Raz napisałem list po chińsku -
trafił do rzeźni w Czelabińsku,
skąd ubojowiec odpisał mi:
Вот поросёнок! Ну, погоди!

W wielkiej rozpaczy, daję słowo,
wysłałem maile - ot, losowo -
wierząc, że kiedyś palec boży
kliknie gdzie trzeba i otworzy

moją wiadomość, później oczy,
a kiedy przejrzę, to z rozkoszy
zaraz dziękczynne złożę wota
w dowód, że też ma takt idiota.

Przyszła odpowiedź od Maryja:
Synu! Po piąte nie zabijaj!

hossa
26 august 2012 at 21:01

o tak, nie zabijaj, od Maryja;) heh, fajny:)

report

hossa
26 august 2012 at 21:08

i niech ktoś powie, że rymy są beee

report

. .
26 august 2012 at 21:31

Inaczej. Ani lepiej, ani gorzej:))))

report

Jarosław Jabrzemski
27 august 2012 at 00:07

Dziękuję! Ot, taki żarcik, a zarazem argumentum ad baculum dla tych, którzy wytknęli mi, że rymuję bez składu i ładu i nie mam pojęcia o prawidłowej formie wiersza. Odpowiednim dla mnie miejscem jest kabaret. Pogodziłem się z przeznaczeniem i na Facebooku prowadzę stronę jako komik: https://www.facebook.com/pages/Jarek-Jabrzemski/240574232704972

report

ApisTaur
27 august 2012 at 00:19

listy nie dojdą/ poczta nie zając/ nic nie osiągniesz/ mail wysyłając/ bo Bóg wciąż jeszcze/ uwierz waszeci/ nie ma u siebie/ globalnej sieci//;)

report

Miladora
27 august 2012 at 01:07

Stare warszawskie powiedzenie "pisz do mnie na Berdyczów" - Makuszyński użył go kiedyś w jednej ze swoich powieści. :))) Rozbawiłeś mnie, JJ, tą zabawą słowami, a najbardziej przewrotną zmianą akcentu w drugiej zwrotce. Lekko Ci to wyszło. :) No to dobrego :)

report

alt art
30 august 2012 at 15:15

widocznie, to nie po mandaryńsku..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register