17 czerwca 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

pogłos

poranna party tura

skrzypce smętne
uciszają psa
dęte bez powietrza
wtórują żałośnie
wariacją na

nic się nie stało

Magdala
17 czerwca 2012 o 11:20

a czy coś się stało tak naprawdę? żyjemy! :*

zgłoś

Wieśniak M
17 czerwca 2012 o 15:30

nic się nie stało:)))))

zgłoś

filo
17 czerwca 2012 o 11:20

zaśpiew ów był u mnie w nocy już wdarł się był przez okna otwarte, z nieco rozdarta nutą spiewaną pospołu zalaną jakąś kropelką prosto ze stołu. Porannie to tylko tur gdzieś z zaświatów pozdrawia kamratów jakoś tak smętnie na bezdechu chyba też mu nie do śmiechu

zgłoś

Wieśniak M
17 czerwca 2012 o 15:35

tur główkował we śnie/i wykiwał rywali/zerwał się o świcie/ gdy rywale spali:)))

zgłoś

filo
17 czerwca 2012 o 15:37

niektórzy widzieli tylko koń_tur chyłkiem mknący w oddali

zgłoś

Wieśniak M
17 czerwca 2012 o 15:40

a to tylko tur ysta zagubiony na hali/ gnał co sił w pionierkach/ bace za nim gnali;)))

zgłoś

filo
17 czerwca 2012 o 15:44

po tur bowany nieco, bo go wnet złapali ;)

zgłoś

Wieśniak M
20 czerwca 2012 o 21:18

i dostał tur bana/ za zbyt owłosione kolana;)))

zgłoś

issa
17 czerwca 2012 o 13:24

i tak tur / tur tur / pojechał / bo już był myślał gorzko / wymarłem ze szczętem / a tu dostał kopa / na następnych dni parę / i choć kozą nie był / obfitości róg / na party postawił / z iście turzym czarem ;)) i, wiadomo że, jako i zwykle, dobrego

zgłoś

issa
17 czerwca 2012 o 13:28

p.s. o turzycy w całej tej historii to już nawet dyskretnie nie wspominajmy - toż zielska żyją i bez plotek;))

zgłoś

filo
17 czerwca 2012 o 13:40

:))

zgłoś

Wieśniak M
17 czerwca 2012 o 15:30

tur po maturze/ nurzał się w politurze/ sprzeciwiając się roli/ cegiełki w murze całego stada/  zaniemówiła rodzina patrząc jak(na) gada/ i wnet skończyła się na tura koniunktura/ był tur jak byk jest denaturat/

zgłoś

issa
18 czerwca 2012 o 01:01

hm, trochę mnie chyba spłoszył tur-denat jako odpowiedź. czemu tak ostro, Śniaku?

zgłoś

sisey
18 czerwca 2012 o 13:56

Ponieważ na coś trzeba zejść, a ostatnie badania dowodzą, że moment zniknięcia tura pokrywa się z rozwojem przemysłu spirytystycznego (lub jakoś podobnie). Proszę nie dziękować. Charytatywnie wspomagam Wiki.

zgłoś

Wieśniak M
19 czerwca 2012 o 21:03

no czyste sacrum przecież bo spirytualia, od kultu boskiego już w bachanaliach skąd też czerpała nomenklatura - od początków- od Greków- od Mino tura;)))-

zgłoś

sisey
19 czerwca 2012 o 21:10

Wszystko mylisz. Nie Minotura, tylko Minitarła (pierwotny zapis w aramejskim). Takie błędy w towarzystwie, Wieśniaku?

zgłoś

Wieśniak M
19 czerwca 2012 o 21:30

ach, bo w towarzystwie tylko o rzeczach wielkich, nie o wycieczce po kraju, ale gdy słońce i upał pojechałoby się w jakieś mini toure po kraju:))))

zgłoś

sisey
19 czerwca 2012 o 21:36

Chyba czuwa nad tobą Wielki Mani tur, że tak odważnie gdy po drogach tyle kobiet w plastiku. :>

zgłoś

Wieśniak M
19 czerwca 2012 o 21:39

jestem podobny ptakom:))- nie sieję nie orzę a...no w każdym razię liczę że pomoże;))

zgłoś

q
18 czerwca 2012 o 17:56

wolę dobry przester i szybkie palce ;P pozdrawiam serdecznie Wieśku" :))

zgłoś

Wieśniak M
19 czerwca 2012 o 21:04

Dziękuję Robercie:)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 czerwca 2012 o 18:22

lubię u Ciebie bywać - zawsze poprawiasz mi nastrój i piszesz tak ciekawie...

zgłoś

Wieśniak M
19 czerwca 2012 o 21:04

Bywaj An serdecznie zapraszam:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się