8 grudnia 2010

poezja

Margot
Margot

... przed świtem

kiedy zapukałeś do moich drzwi
wypełniła się przestrzeń
opisana wilgotnym spojrzeniem
powiedziałeś-chodź posłuchamy
tej ciszy póki trwa
nim rozjedzie ją z krzykiem dzień
nazbieramy jej pełne kieszenie
może jeszcze słońca i kwiatów
może nazwiemy ją
odgłos kroków zostawimy
obojętnym chodnikom
może garść ciszy wpleciemy
w dotyk na potem
w spojrzenia na jutro
może opowiemy o niej ptakom
powiedziałeś-chodź
dziś wszystko się uda

An - Anna Awsiukiewicz
9 grudnia 2010 o 06:31

Piękny obrazek:))

zgłoś

Margot
9 grudnia 2010 o 07:05

Dzięki Aniu. Nie wiem, czy to z powodu zimy, ale... coraz nas tu mniej, coraz ciszej. I ja idę czekać na wiosnę. Pozdrawiam :)

zgłoś

Mirek Dębogórski
9 grudnia 2010 o 14:53

Dziewczyny to tylko chwila dla nabrania pędu. Pięknie piszesz. Pozdrawiam

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się