ALL WORKS Poetry (45)
About me Friends (29)

8 december 2010

poetry

Margot
Margot

... przed świtem

kiedy zapukałeś do moich drzwi
wypełniła się przestrzeń
opisana wilgotnym spojrzeniem
powiedziałeś-chodź posłuchamy
tej ciszy póki trwa
nim rozjedzie ją z krzykiem dzień
nazbieramy jej pełne kieszenie
może jeszcze słońca i kwiatów
może nazwiemy ją
odgłos kroków zostawimy
obojętnym chodnikom
może garść ciszy wpleciemy
w dotyk na potem
w spojrzenia na jutro
może opowiemy o niej ptakom
powiedziałeś-chodź
dziś wszystko się uda

An - Anna Awsiukiewicz
9 december 2010 at 06:31

Piękny obrazek:))

report

Margot
9 december 2010 at 07:05

Dzięki Aniu. Nie wiem, czy to z powodu zimy, ale... coraz nas tu mniej, coraz ciszej. I ja idę czekać na wiosnę. Pozdrawiam :)

report

Mirek Dębogórski
9 december 2010 at 14:53

Dziewczyny to tylko chwila dla nabrania pędu. Pięknie piszesz. Pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register