Zakąska blaszana - roztargnienie
Maryjka usunęła
trzecią ciążę
jeszcze nikt nie wie
ale ona niesie sumienie
w torbie foliowej
bije serce ostatnim tchnieniem
myśli, że wszyscy
zaglądają
w jej oczy
podłym życiem przerażone
Na międzytorzu
patykiem grzebie
sumienie
po powrocie
pije
potajemnie
przełykając zakąskę
smarowaną losem
garb
na nogach z waty
dryfuje
zranione sumienie...
wiersz na ten temat mógłby być fajnie napisany
zgłoś
to od mnie minus
zgłoś
ode mnie też, nie miałam odwagi
zgłoś
nie chciałam, żeby było na Annę Ś. :)
zgłoś
hehhehe
zgłoś