15 lutego 2011

poezja

wicherek1989
wicherek1989

wtedy my

usiądź
na mnie
zapamiętaj przepis
i lepiej żebyś już to zrobił
bo spaliłam go wczoraj
razem z kotletem który miał być na obiad
tak by nikt inny już
nie poznał mnie

gotuj codziennie w rosole
na gorąco konsumuj uda
ale tylko w piątki mogę być kurą domową

wtedy my
zamknij drzwi
zgaś światło
zasłoń okna
bądź bez świata

Waldemar Kazubek
15 lutego 2011 o 23:27

Są tu smaczki. Może nie od razu całe danie, ale w kilku miejscach się oblizałem.

zgłoś

SHADOW
16 lutego 2011 o 11:09

mniam mniam mmmmmmmmmm

zgłoś

JoT Eff
15 lutego 2011 o 23:30

I mnie zaskoczyłaś, po tych infantylnych wierszykach ten otworzył mi usta, bez podtekstów, zaniemówiłam.

zgłoś

JoT Eff
15 lutego 2011 o 23:31

tylko wywal ten dwukropek.

zgłoś

wicherek1989
16 lutego 2011 o 16:49

już się robi :)

zgłoś

wicherek1989
22 lutego 2011 o 20:10

dziękuję Wam za uznanie :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się