Egri bikaver

mendewiersz

godziny roją się, wirują, złota dyskoteka
nakrochmalony mlecz , pocałunek, dwie puste szyje
więcej wina, niż światła
 
blady dzień- półprodukt, owoc na soczystej gałęzi
w oczach mam szare słońce i szkło
 piegi drżą na włosach
 
ludzie są z prądu i piachu, tracą imiona
mają metal w środku, betonowe kożuchy na grzbietach
(świat- owad wypełniony gorącem, świat- nektar
płonie gdzieś daleko, poza zasięgiem wzroku)
 
odkrywam, że przecież jesteś tylko maligną
zapachem naftaliny i rdzy
w środku drugie, prawdziwe więdnięcie
wkładam język. głęboko
nie czuję

Istar
28 june 2011 at 13:53

jeszcze muszę poczytać kilka razy ale i tak podoba się

report

Szel
28 june 2011 at 13:55

ten kolaz pewnie tez o zespole muzycznym Florek:))) mam wygoglowac czy objasnisz tytul?

report

Florian Konrad
28 june 2011 at 13:59

nie, tu nie ma niczego do objaśniania, tekst jaki jest- każdy widzi :)

report

Szel
28 june 2011 at 13:59

hehe juz znalazlam bycza krew! pewnie to twoje ulubione wino a gra na butelkach jest i twoja pasja:)))

report

Florian Konrad
28 june 2011 at 14:00

każde jest moim ulubionym :)

report

Szel
28 june 2011 at 14:04

wole swieze owoce niz sfermentowane :))) co innego koniaczek...mniam

report

Florian Konrad
28 june 2011 at 14:07

mnie nie stać :) za to na litrową prytę ,,miodowa"- owszem :)

report

Szel
28 june 2011 at 14:09

i mnie nie stac! ale pomarzyc o "fundatorze" sobie moge..mniam... bier sie za pryte... Florek a ja ide skakac po oknac:)))))))))))))

report

Jerzy Woliński
28 june 2011 at 14:38

tekst o napitkach zawsze robi wrażenie, też koniak nad byka ... :))

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 june 2011 at 19:17

Więcej wina, niż światła( miałeś tyle nie pić-hihi) Ciekawy wiersz:)

report

Awatar
30 june 2011 at 20:22

jeszcze nie brałem, tekstu nie łapię, ale, ale, zarzuciłeś mi że plagiatuję, więc wypada wskazać oryginał, pozdrawiam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register