21 january 2011
Ku wspomnieniu młodości
Gdy choroba trawi me ciało.
Gdy pot z gorączki zalewa me czoło.
Siadam przymykam oczy rozmyślam.
Wspominam...
Lata młodości.
Beztroska.
Wieczny śmiech.
Noce pełne uczuć i namiętności.
Przemijające lata.
Niepowtarzalne.
Czas...
Miłości.
Szaleństwa.
Codzienność młodego wieku.
Nieuchronność przemijania.
Wspomnienia na które powoli opada mgła zapomnienia.
Tik Tak czas nieznający litości.
Kurczowo trzymam się wspomnień.
Modląc się by nie zapomnieć.
Ludzie ich oczy, uśmiechy i głosy.
Najcenniejszy skarb.
Przyjaźń.
Radosne iskry w młodych oczach.
Gorące mocno bijące serca.
Bijące w takt...
Nie zapomnieć...
Nie zapomnieć...
Nagły skurcz bólu.
Otwieram oczy.
Przesuwam dłonią po czole
poprawiając kosmyk posiwiałych mokrych włosów.
Wzdycham.
Wsłuchuję się w swe serce.
Które nieodmiennie wybija...
Nie zapomnieć...
Nie zapomnieć...
Ku wspomnieniu młodości...
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek
14 march 2026
Jaga