16 listopada 2013

dziennik

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Nazwy własne

W takiej wsi to można rzucić beretem w kościół. Zna się wszystkich od gołębi i gilów do pasa. Przyleci sąsiadka z krzyżówką córki z trzeciej i powie: zaprawdę powiadam wam, że nie wiem co wpisać w te kratki, a mała ma niższy poziom względem słuchu. Więc podpowiadamy - Popiel, koło, Rzepicha, Warta, coś tam.. Wtedy wychodzi hasło: P o l a n i e. Dawniej chodzono "na chałupki" i wszystko się wiedziało.  My mieszkamy poza tym nic ciekawego nie słychać.

Wieśniak M
16 listopada 2013 o 10:17

Małe społeczności gdzie nie spojrzysz znajoma twarz gości:)))

zgłoś

jeśli tylko
16 listopada 2013 o 10:22

a beret obleci i świeże plotki z garnków przyniesie :))

zgłoś

gabrysia cabaj
16 listopada 2013 o 13:38

jeśli tylko:)))

zgłoś

Istar
16 listopada 2013 o 10:52

kocham Cię za wspomnienia które we mnie tworzysz, dobre jak chleb :*

zgłoś

gabrysia cabaj
16 listopada 2013 o 13:48

zawstydziłam się, Marzenko, bo ja tak kondensuję, że sama nie wiem co z tego wychodzi a co wchodzi - serdeczności:)

zgłoś

alt art
16 listopada 2013 o 10:54

a wioska globalna..

zgłoś

gabrysia cabaj
16 listopada 2013 o 13:49

no, dyć globalna, drogi alcie..

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 15:10

beret niedawno nabyłem, na szyjach dzikich gołębi pierścienie zliczam, krzyżuję się na ortografii, chałup ze światłem zimowym wieczorem szukam i bywam tam nadal szczęśliwy :)

zgłoś

gabrysia cabaj
16 listopada 2013 o 20:14

u nas jest po zmierzchu tak ciemno, Damian, że już lepiej oczy zacisnąć i chodzić na pamięć, chociaż trochę przeszkadza ten drugi świat jaśniejący pod powiekami:)

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 21:33

gdy już powieki zaciskam to gdy ściska i świat o którym mówisz spod powiek wycieka ;) - i jaśniej jest wtedy Gabrysiu :)

zgłoś

.
17 listopada 2013 o 08:55

świat się zmienia nawet ten zaściankowy :) dobrego

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2013 o 09:35

a postrzeganie subiektywne, Marcel - dobrej niedzieli:)

zgłoś

.
17 listopada 2013 o 09:44

coś takiego nie istniej to tylko złudzenie ,subiektywność to postrzeganie a postrzeganie zawsze idzie z duchem czasu :)

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2013 o 09:54

Duch czasu...idący z duchem czasu...jakże trudno sobie go wyobrazić, tego ducha:))

zgłoś

Magdala
17 listopada 2013 o 09:05

Gabryśka, jesteś mistrzynią małych form i puenty. brawo!

zgłoś

gabrysia cabaj
17 listopada 2013 o 09:36

e tam.... Magdala - ino się patrzę, ino coś tam napiszę:))

zgłoś

Magdala
17 listopada 2013 o 09:41

ano.

zgłoś

Bazyliszek
17 listopada 2013 o 19:39

mi by bylo szkoda beretu:))))))))

zgłoś

gabrysia cabaj
19 listopada 2013 o 08:50

takim beretem, Bazyliszku, nawet szyby nie uszkodzisz:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 listopada 2013 o 07:59

teraz ludzie są sobie bardziej obcy, nawet w małej wioseczce...

zgłoś

gabrysia cabaj
19 listopada 2013 o 08:53

ale młodzi nas rozpoznają, An, gdy my musimy pytać: a od kogo ty jesteś? :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się