|
| gabrysia cabaj |
|
ALL WORKS
Poetry (317) Diary (100) Photography (24)
Postcards (6) About me Friends (62) | |
Ufne? - jak mlecze rozrzucone w trawie. Później dmuchawce, gdy wiatr zwiewał je na wodę, albo dziewczyny w białych sukienkach siedzące na brzegu - pod wierzbami. I gubiły pióra, i patrzyły w niebo. Teraz śpią jak bliscy,
w ogrodach bez światła
Twoje teksty to podróże. Bierzesz temat jak dziurka od klucza. Lub pocztówka. Taki niewielki, codzienny. I nagle można po nim chodzić. Być, zamyślać..
report
w tych opisach celebrujesz każdą chwilę, nawet najkrótszą, w kilku słowach a spacer długi i taki przyjemny...
report