Stąd do Edenu

w rzędzie bzdur uważanych za logiczne
kolejne naczynie zastanawiającej półprawdy –
modlitwa na zawsze pozostanie modlitwą
by Qadmon zwiedziony cieniami autobiografii
ciągle prześladował swojego Boga

krzysztof bojko
3 lipca 2011 o 12:24

ciekawie jak dla mnie.

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
3 lipca 2011 o 12:42

przednie.

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
3 lipca 2011 o 12:51

Jaki bóg, taka emanacja.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się