13 grudnia 2010

poezja

Jimmy Milton
Jimmy Milton

Znowu świeci.

więc budzę się wreszcie z tego przeklętego snu,
wstaję o własnych nogach idę do drzwi,
żeby je otworzyć. z rozmachem wielkim
i wejść do miejsca gdzie słońce świeci mocno.

niezniszczalny
człowiek

wyszedł z piekła,
i już tam nie wraca,
chodzi w swoich butach,
i los w palcach obraca.

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się