|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (204) Proza (83) Dziennik (336) Fotografia (1) Grafika (64)
Pocztówka poetycka (13) O autorze Znajomi (37) | |
wasza wolność wywalczona
niewolą naszą wśród krat
sięgam do człowieczeństwa
odebranych praw w ramach zemsty
znów obłudnicy zaczynają
krzyk
Nie zabijaj! ale
dręcz
podpuszczaj
szczując dręcząc swe ofiary
swe morderstwa zabijaniem
nie nazwą
choć efekt ten sam
w przepowiadaniu nieszczęść
i skłucaniu potrafią się odnaleźć
znów zostawią tylko wybór
umrzeć za naszą i waszą wolność
bardzo podoba mi się wstęp, potem trochę się gubię w zbyt uniwersalnym potraktowaniu problemu, potem świetne ...swe morderstwa zabijaniem nie nazwą... Ogólnie bardzo na czasie chociaż zbyt agresywne.
zgłoś
poruszony temat to trochę ”temat rzeka” trudno w krótkim utworze zawrzeć konkretne wywody, mósiałbym w czterech tomach; sam się nieraz zastanawiam czy warto poruszać takie sprawy ”wierszem”; jednak świadom powierzchowności niektórych wątków i krytyki piszę jak widać na załączonym obrazku; Ta agresywność wynika trochę z tematu poruszonego i żeby poruszył czytającym, stąd zawart w nim krótkie ”zwroty w wersach”; cieszy że Waćpanna coś znalazła i dla siebie
zgłoś
w przepowiadaniu* Slawrys...echh widze ze ci po rozwodzie wcale nie ulzylo:(
zgłoś
cóż nie ja przepowiadałem ten rozwód; tylko pewien proboszcz; a że są patologiczne środowiska lubiące dopiąć swego; trudno; ja nikogo nie zmusze do czegoś co nie chce; nie lubie stać na drodze do szczęścia więc wolę ustąpić i się odunąć; miłego Szeluś
zgłoś