|
| Slawrys |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (204) Proza (83) Dziennik (336) Fotografia (1) Grafika (64)
Pocztówka poetycka (13) O autorze Znajomi (37) | |
Podsumowanie wczorajszego dnia wypada dość
przeciętnie, nie zakochałem się, nie od kochałem.
Zaliczyłem gafe, poszedłem do koleżanki w realu, odwiedzić,
dupek ze mnie. Naszczęście wpadł do mnie kolega
z laurką z okazji walentynek i wpisał w blogu pod
wierszem erotycznym pisanym dla kobiety( nie będę
go uświadamiał że wole z kobietą, to nawet fajne
jak odwiedzi i coś nabazgroli w wyższej formie,
każda forma adoracji mile widziana, i tak mu nie dam).
Miałem wczoraj wstawić jej zdjęcie i wkleić
napisany pół roku temu ckliwy wierszyk. Zrobiłem to po
swojemu, wkleiłem portret- potem go usunąłem ( czyli
zrobiłem co chcieli, naszczęście technika umożliwia
poprawe ) a zamiast tamtego, napisałem inny.
A i tak wyszło cytując '' a tu miłość jak na dłoni ''
Czy człowiek zawsze musi wyjść na durnia, niezależnie
od okoliczności???
Nie jest tak zle:)
zgłoś
:)) dzieki za pocieszenie :))
zgłoś