15 february 2011
15 february 2011, tuesday ( powalentynkowo )
Podsumowanie wczorajszego dnia wypada dość
przeciętnie, nie zakochałem się, nie od kochałem.
Zaliczyłem gafe, poszedłem do koleżanki w realu, odwiedzić,
dupek ze mnie. Naszczęście wpadł do mnie kolega
z laurką z okazji walentynek i wpisał w blogu pod
wierszem erotycznym pisanym dla kobiety( nie będę
go uświadamiał że wole z kobietą, to nawet fajne
jak odwiedzi i coś nabazgroli w wyższej formie,
każda forma adoracji mile widziana, i tak mu nie dam).
Miałem wczoraj wstawić jej zdjęcie i wkleić
napisany pół roku temu ckliwy wierszyk. Zrobiłem to po
swojemu, wkleiłem portret- potem go usunąłem ( czyli
zrobiłem co chcieli, naszczęście technika umożliwia
poprawe ) a zamiast tamtego, napisałem inny.
A i tak wyszło cytując '' a tu miłość jak na dłoni ''
Czy człowiek zawsze musi wyjść na durnia, niezależnie
od okoliczności???
1 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
marka
27 december 2025
Jaga
27 december 2025
Jaga