30 kwietnia 2011

poezja

dracena
dracena

wtulone zapachy

Wtulone zapachy oddechów
ukryte za papierowym murem wegetują
bieda ma dziurawe zęby

puste brzuchy nocą marzną
w dzień grają w zapominanie


złoty smak rosołu parzy
na talerzach tłuste oczy śmieją się
rozkosz zdejmuje zarzuty łyżką

dobre imię zagubiło wartość
w słońcu poci się miłość bliźniego
 

Esther
30 kwietnia 2011 o 18:38

"bieda ma dziurawe zęby" i "w słońcu poci się miłość bliźniego "

zgłoś

gabrysia cabaj
30 kwietnia 2011 o 19:47

bieda nie ma zębów - parsknęłam po przeczytaniu i nie wiem czemu?:))

zgłoś

dracena
30 kwietnia 2011 o 20:02

Może i ma , ale pewnie z próchnicą.

zgłoś

dracena
30 kwietnia 2011 o 19:59

Dziękuję Esther.

zgłoś

P
30 kwietnia 2011 o 20:15

"złoty smak rosołu parzy na talerzach tłuste oczy śmieją się rozkosz zdejmuje zarzuty łyżką dobre imię zagubiło wartość w słońcu poci się miłość bliźniego " jak dla mnie, tylko z tej części można by było coś zrobić.

zgłoś

Bozena Nitka
1 maja 2011 o 11:47

dobre imię zagubiło wartości pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
7 września 2011 o 20:17

Dobrze że zostały wtulone zapachy:)Smutno tu:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się