10 december 2010

Cena

rajfurka ustaliła cenę
mogą mnie bezcześcić od środka
dostali przyzwolenie a raczej ich zasobność
na zewnątrz jest tylko buntująca się nagość
balansuję nad krawędzią tyłek wrzyna się
w twardą chropowatą podłogę

właściwie to jestem tylko zaspokojeniem
zadowolenia i nieposkromionej żądzy
moja wrażliwość została przykryta
zrzuconą wstydliwością lewituję kontestuję
wycieram szmatą swoje upodlenie

coś co mnie trzyma i nie pozwala złamać
to obietnica dana komuś sobie do spełnienia


list of responded items:

 

choose your artistic answer

 


number of comments: 5 | rating: 0/3 | report | add to favorite

Comments:

alt art,  

to nie jest cena godziwa..

report |

dracena,  

nie jest , jest podła

report |

Emma B.,  

poczytałam kilka twoich wierszy Draceno. Przy tym się zatrzymałam, bo jest taki brutalny, lekko przyprószony konwencją poetycką. Dla mnie to z trudem skrywany masochizm

report |

dracena,  

Emma to byłby masochizm,gdyby wiersz dotyczył mnie,życie nie zawsze jest proste i przyjemne, ale masz rację lubię trudne tematy.Nie zamykam wtedy oczu,czy to źle? pozdrawiam.

report |

dracena,  

ale żeby nie było że ja tylko smęcę to poszukam coś weselszego.

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register