1 czerwca 2013

dziennik

dracena
dracena

dalej rwę włosy

do podzielenia włosa na czworo miałam praktyczny stosunek
ponad metr długości i dziura w rajstopie ścieg niewidoczny
brodawka przewiązana włosem odpadała martwo niespodzianie
co do użyczenia ze względu na gęstość nie było problemu

zaczynał się w sobotnią noc kiedy gorączka przepalała
na siedzeniu matriał wykrochmalonych halek a na głowie
koki niczym hełmy w rock'n'rollowym starciu błyszczały
rozkłóconym żółtkiem lakierem a u Wieśki płynną brylantyną

marzenia po niedzielnym kinie strzelały korkami od szampana
otworzono wrota do raju wchodzenie dowolne primo uczesani
skończyło się lato dla Wieśki nie było ostatniej jesieni
bez czasu nie ma drogi ponoć układasz fryzury gdzieś tam

alt art
1 czerwca 2013 o 14:08

pół metra starczy w zupełności..

zgłoś

dracena
1 czerwca 2013 o 14:11

teraz już to wiem..

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się